mysza71 prowadzi tutaj blog rowerowy

Wpisy archiwalne w kategorii

Gdzie mnie zawieje

Dystans całkowity:43221.23 km (w terenie 7021.50 km; 16.25%)
Czas w ruchu:728:56
Średnia prędkość:19.26 km/h
Maksymalna prędkość:73.81 km/h
Suma podjazdów:190875 m
Suma kalorii:4440 kcal
Liczba aktywności:725
Średnio na aktywność:59.62 km i 3h 52m
Więcej statystyk

Po Kielcach i powrót

  • DST 56.10km
  • Teren 3.00km
  • Temperatura -1.0°C
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 28 stycznia 2015 | dodano: 29.01.2015

Dojazd do dworca , podróż pociągiem do Kielc ( próżniak jestem )



Ciekawe co on takiego ciekawego widzi ? :)
Ciekawe co on takiego ciekawego zobaczył ? :) © mysza


Do Agi do akademika, przy okazji wstąpiłam do Decathlonu. Podobało mi się  najbardziej w dziale odzież i akcesoria do biegania.
Dział rowerowy był bardzo skromnie zaopatrzony

Serwisówą do Występy
Serwisówą do Występy © mysza
Powrót znośny jak na styczeń. W Łącznej odbiłam na Podłazie .Po przebrnięciu przez pola dotarłam do mamy na Michniów. Zagadałam chwilkę z rodzinką ,odebrałam co miałam odebrać i prosto wróciłam do domu


Niestety akumulator nie wytrzymał mojej tułaczki i zgasł w Suchedniowie :)


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Misz-masz :)

  • DST 44.25km
  • Teren 4.00km
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 15 stycznia 2015 | dodano: 15.01.2015

Do pracy , do mamy i powrót do domu
Dwie baby dzisiaj w Suchedniowie opieprzyłam :)
Pierwszą, że nie wyciąga łapy przy skręcaniu a drugą ,że nie ma świateł !
Coraz bardziej mi się takie opieprzanie podoba :)
A jeśli kiedyś jakiś rowerzysta mnie... zwróci uwagę to mu jeszcze podziękuję
Bo też mogę o czymś zapomnieć
Chociaż zawsze staram się wyciągać łapkę i światła zapalać i jeszcze kilka takich tam ale na tyle km jazdy, to można nie pamiętać o drobiazgach :D
A z drugiej strony taki drobiazg może uratować życie  !

Ścieżką ,wokół zalewu w Mostkach
Ścieżką ,wokół zalewu w Mostkach © mysza

Gdzieś na manowcach :)
Gdzieś na manowcach :) © mysza


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Jako pomoc techniczna :)

  • DST 42.60km
  • Teren 25.00km
  • Temperatura -1.0°C
  • Podjazdy 450m
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 4 stycznia 2015 | dodano: 04.01.2015
Uczestnicy


Mój cel na dzisiaj to towarzyszenie Tomq w treningu biegowym jako pomoc techniczna ,fotograf i przerywacz monotonii :D

Zjazd siódemką
Zjazd siódemką © mysza

Ul.G.Roweckiego
Ul.G.Roweckiego © mysza
Tomq wybiegł pierwszy ja wyjechałam kilkanaście min za nim. Dopadłam go dopiero na jego 11-tym km (pojechałam troszkę inną drogą niż on)

Chwila na izotonki :)
Chwila na izotonik :) © mysza

Zasapałam się trochę goniąc Tomq :)
Zasapałam się trochę goniąc Tomq :) © mysza

Pozdrówka :)
Pozdrówka :) © mysza

Piesełek sympatyczny :D
Piesełek sympatyczny :D © mysza

Bastrzyki :)
Bastrzyki :) © mysza

Asfaltowy Kruk
Asfaltowy Kruk © mysza

Czekając na Tomq
Czekając na Tomq © mysza

Serwiówką w Suchedniowie
Serwisówką w Suchedniowie © mysza

Niebezpieczne koleiny
Niebezpieczne koleiny © mysza
Tomq lepiej radził sobie w takim terenie, ja kilka razy musiałam zejść z roweru bo były głębokie koleiny i rowy oraz śliskie kamienie a Dosiu nie ma amorków i jest ciężki ( kamienie i głębokie rowy były dalej )

Powrót do Skarżyska
Powrót do Skarżyska © mysza

Oprószona łapa Myszy :D
Oprószona łapa Myszy :D © mysza

Myślałam że Tom chce już wracać do domu i zarzuciłam hasło, że ja jeszcze zrobię rundkę na Rejowie a on ..że też tam biegnie. No to spoko , spotkamy się gdzieś na ścieżce to przy okazji zatankuje
Nad zalewem wpadłam w panikę bo się okazało że źle zamknięta była butelka i wylał się cały izotonik :(
Tysiąc pomysłów na sekundę bo się okazało ,że nie mam nawet złotówki przy sobie( staram się zawsze mieć przy sobie parę groszy ale że wypad w sumie blisko domu to po co brać? Mam nauczkę na przyszłość :( )
Po pierwsze śmignąć do pracy , dziewczyny są do 16-tej. Odpada bo za daleko i zanim wrócę to Tomq zrobi rundę :(
Po drugie do sklepu , niech może naleją wody z kranu
Po trzecie znajomi , którzy mieszkają blisko zalewu
Okazało się że sklep był zamknięty , więc wparowałam do znajomych
Córka gospodarzy chyba była trochę zdziwiona taką wizytą ale użyczyła mi trochę Żywca :D
Honor Myszy uratowany !!!

Runda wokół zalewu
Runda wokół zalewu © mysza

Pić się chce :)
Pić się chce :) © mysza
Tomq 29-ty km i jeszcze ok 6 przed nim
Dalej już każdy wracał osobno
To nie była przejażdżka tylko trening MTB na Dostawczaku :)
Mimo ogromnego zmęczenia zapisuję się na następny taki wypad TOMQ !!!!


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Bez poślizgu :)

  • DST 39.90km
  • Teren 8.00km
  • Temperatura -9.0°C
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 27 grudnia 2014 | dodano: 27.12.2014

Obiecałam mamie że dzisiaj do niej wpadnę.
Wahałam się czy jechać czy zostać w domu
Po pierwsze mróz -9 a po drugie jest opcja że ślisko. W taką pogodę raczej rzadko jadę gdzieś dalej niż do pracy
Postanowiłam że pojadę chodnikiem dokąd się da a potem ew. terenem.
Dojechałam do Rejowa, było spoko. W mieście było dużo miejsc naprawdę śliskich.

Przetarta ścieżka wokół zalewu
Przetarta ścieżka wokół zalewu © mysza
Widać że ludziska spędzają czas nie tylko przy stołach :)

W kierunku Stokowca
W kierunku Stokowca © mysza
Jazda między śliskimi lusterkami

Zmarznięta gruda
Zmarznięta gruda © mysza
Jadąc tą grudą myślałam co będzie gdy dojadę do Berezowa ?
Da radę jechać do Michniowa czy trzeba się wracać ?
Gdy byłam jeszcze piękna i młoda to zawsze gdy trochę popadało ,wieś praktycznie była odcięta od świata. Pługopiaskarki dojeżdżały do Berezowa a dalej to radźcie sobie sami

Będzie dobrze :)
Będzie dobrze :) © mysza
Było dobrze, zatrzymałam się na chwilę , sprawdziłam butem czy jest ślisko (wiele razy jeszcze się zatrzymywałam aby sprawdzić po czym jadę :) ) Miejscami nawet asfalt był suchy. Do mamy dojechałam bezpiecznie. Krótko siedziałam bo nie chciałam wracać po ciemku.

2 km do celu
2 km do celu © mysza
Siódemka w Suchedniowie była w koszmarnym stanie i niestety musiałam jechać chodnikiem , przed Baranowską dopiero jechałam tak jak trzeba aż do samego domu.
Zmęczyłam się psychicznie i fizycznie.
Psychicznie- musiałam obserwować drogę aby nie wywinąć na lodzie orła
Fizycznie - przyblokował mi się z mrozu tylny hamulec tak że nawet z górki miałam jakby pod :(


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Do mamy :)

  • DST 37.90km
  • Teren 6.50km
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 14 grudnia 2014 | dodano: 15.12.2014

Załatwiam mamie aparat słuchowy i pojechałam odebrać kilka ważnych dokumentów.
Sama bidulka nie poradziłaby sobie.

Ul. Staffa
Ul. Staffa © mysza

Okolice Stokowca
Okolice Stokowca © mysza

Gdzieś w Suchedniowie
Gdzieś w Suchedniowie © mysza

Jeszcze ok 2 km i jestem u mamy :)
Jeszcze ok 2 km i jestem u mamy :) © mysza


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Do Szydłowca

  • DST 40.60km
  • VMAX 46.50km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 7 grudnia 2014 | dodano: 07.12.2014


Przejażdżka między pierwszym a drugim daniem

Stop ! - czerwone :)
Stop ! - czerwone :) © mysza

W kierunku Gąsaw Rządowych
W kierunku Gąsaw Rządowych © mysza

Śmiłów - kamieniołom piaskowca
Śmiłów - kamieniołom piaskowca © mysza

Jeden z wielu kamieniołomów piaskowca w Śmiłowie
I jeszcze jeden kamieniołom. W Śmiłowie jest ich kilka


Deptak w Szydłowcu
Deptak w Szydłowcu © mysza

Odnowiony szydłowiecki ryneczek
Odnowiony szydłowiecki ryneczek © mysza
No i powoli powstaje
No i powoli powstaje © mysza

...nowy odcinek S-7
...nowy odcinek S-7 © mysza
Ech !! ..szkoda że Skarżysko zostawiają w spokoju :(
Ech !! ..szkoda że Skarżysko zostawiają w spokoju :( © mysza


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Jesiennie :)

  • DST 62.35km
  • Czas 03:06
  • VAVG 20.11km/h
  • VMAX 43.40km/h
  • Temperatura 3.5°C
  • Sprzęt KROSS HEXAGONV3
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 23 listopada 2014 | dodano: 23.11.2014




Kierunek - Bliżyn
Kierunek - Bliżyn © mysza
W ruchu :)
W ruchu :) © mysza
Listopadowy bór :D
Listopadowy bór :D © mysza
Siedzieć w domu dzisiaj to grzech ! :D
Siedzieć w domu dzisiaj to grzech ! :D © mysza
Niestety fon mi się wyładował i zapis się urwał :(
Dalej był Aleksandrów, Budki , pożarówkami do Książęcego i S-KO
Piękna ,słoneczna niedziela mimo iż temp wahała się od 3-4 .
Przy takim chłodzie, miałam wrażenie że zamiast nóg mam kłody :(
Dawno nie widziałam tylu bikerów na trasie co dzisiaj, chcieli chyba wykorzystać może jedyną taką piękną niedzielę tej jesieni ? :)


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Sobota w trzech częściach

  • DST 47.10km
  • Teren 11.50km
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 22 listopada 2014 | dodano: 22.11.2014

Pierwsza część to dojazd do pracy czyli ok 6km
Druga to powrót z pracy przez Rezerwat Dalejów i Bliżyn
Już wiem że nie mogę przejeżdżać przez Jastrzębię bo są tam burki ,które nie lubią bikerów
Jechałam tamtędy tylko 2 razy ale też 2 razy pogoniły mnie psiory.
Dzisiaj aż dwa!!!!....
BYŁY OGROMNE !! :(
Rezerwat Dalejów
Rezerwat Dalejów © mysza

Mchy i porosty :)
Mchy i porosty :) © mysza

Okolice Jastrzębii
Okolice Jastrzębii © mysza

Nad bliżyńskim zalewem
Nad bliżyńskim zalewem © mysza

Trzecia to wyjazd po Magonię


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Późno

  • DST 33.55km
  • Teren 4.50km
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 listopada 2014 | dodano: 16.11.2014

Dzisiaj późno wyjechałam . Pojechałam zagłosować a potem odprowadziłam Agę na pociąg.
Zmarzłam jak cholercia. Nogi , dłonie miałam zgrabiałe :(
GPS włączyłam dopiero na dworcu bo do tego czasu jechałam w bardzo ślimaczym tempie
Pojeździłam trochę po Łyżwach i po Kościelnym. Wrócę tam jeszcze bo trochę uliczek jeszcze pozostało do odkrycia :)


Kapuściana dekoracja obok dworca :)


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Jesiennie :)

  • DST 73.60km
  • Teren 21.00km
  • Czas 03:49
  • VAVG 19.28km/h
  • VMAX 46.40km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt KROSS HEXAGONV3
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 listopada 2014 | dodano: 11.11.2014


Ranny ptaszek dzisiaj się ze mnie zrobił. Wyjechałam o 9-tej ,to istne szaleństwo jak na mnie  :D
Jak postanowiłam tak zrobiłam a resztę ułożyłam po drodze czyli ...zaplanowany był starachowicki podjazd tj. ul. S.Moniuszki, dł. 400-ta m mi wyszło , całkiem, całkiem (myślałam że będzie trudniej )
Nad drugą połową się wahałam czy ma być mniej pod górę czy więcej.
Wybrałam więcej.
Stoczyłam się do Doliny Świśliny- Wąwozy (taka Myszy nazwa :))
Jak się stoczyłam to i musiałam się wygramolić. Trochę zboczyłam z trasy i zrobiło się mokro ale z kamienia na kamień i się okazało że nie taki diabeł straszny :)
G.Sieradowską ominęłam z daleka tylko fotkę strzeliłam i pojechałam w stronę pożarówki , która poprowadziła mnie do samego Suchedniowa . Dalej przez Rejów i do domu. Kilka km OD domu dryngnęłam do Agi aby wstawiła mięsko na rosół :D
Piękna pogoda ale niestety obowiązki mnie dzisiaj ograniczyły i wyszło jak wyszło :(

Łabądki nad zalewem w Wąchocku
Łabądki nad zalewem w Wąchocku © mysza

Mysza się wozi na kierze :)
Mysz się wozi na kierze :) © mysza

Czarno-białe :)
Czarno-białe :) © mysza
Nie widać tego ale dzisiaj wybrałam się w koszulce z krótkim rękawem i dołożyłam tylko bezrękawnik
Nie zmarzłam mimo iż na początku było 10,7 stopnia ciepła, jednak :)

Uwielbiam wąskie ,polne uliczki :)
Uwielbiam wąskie ,międzypolne (nazwa własna :)) uliczki :) © mysza


Ulubiony wąwóz
Ulubiony wąwóz © mysza
Podjazd czuję w nogach :)
Podjazd czuję w nogach :) © mysza
Pocieszam się jednak tym że ostatnim razem bolały bardziej :)

Po prawej G.Sieradowska
Po prawej G.Sieradowska © mysza

Nie wiem gdzie :)
Nie wiem gdzie :) © mysza

Takie tam zdjątko :)
Takie tam zdjątko :) © mysza

No to sru w górę z buta :)
No to sru w górę z buta :) © mysza

Bronkowice
Bronkowice © mysza

Jesienna aura :)
Jesienna aura :) © mysza

Szutrowe gówienko :(
Szutrowe gówienko :( © mysza

Coś nowego się szykuje
Coś nowego się szykuje © mysza

KROSS się trochę upaprał :)
KROSS się trochę upaprał :) © mysza

A i mnie coś oblazło :D
A i mnie coś oblazło :D © mysza


Kategoria Gdzie mnie zawieje