mysza71 prowadzi tutaj blog rowerowy

Do pracy i z...

  • DST 32.05km
  • Czas 01:55
  • VAVG 16.72km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Podjazdy 270m
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 7 kwietnia 2013 | dodano: 07.04.2013

Ranek przywitał nas pięknym słoneczkiem. Aż chciało się wstać,chociaż ostatnio nie mogę sypiać ,to chyba wina zmiany czasu.
Usmażyłam kuraka,zjadłam śniadanie i wcześniej wyjechałam do pracy aby jechać okrężną drogą.

Piękny niedzielny poranek © mysza

Po pracy pojechałam nad Zalew Rejowski. Siadłam na ławeczce ,wsadziłam słuchawki do uszu i wystawiłam gębę do słońca. Jak było cudownie :). Po pół godz. zjadłam wielkie jabłucho i pojechałam dalej tempem spacerowym.
Słoneczne popołudnie © mysza

Kładka dla pieszych nad S-7 © mysza


Podjazd pod G. Baranowską © mysza

Ten podjazd pod G. Baranowską daje nieźle w kość. Mam na myśli to wąskie pasemko po lewej stronie :)
Po zjechaniu z wiaduktu oczywiście wdrapałam się na sam szczyt i zjechałam z powrotem do Skarżyska aby przejechać przez miasto podziurawionymi ulicami i wrócić do domu od strony Szydłowca. Czyli na sam koniec zafundowalam sobie niezły podjazd.


Kategoria Praca i po mieście

Krótki wypad

  • DST 40.40km
  • Czas 01:57
  • VAVG 20.72km/h
  • VMAX 40.30km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Podjazdy 380m
  • Sprzęt TRENAŻER+HEHAGON V4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 6 kwietnia 2013 | dodano: 07.04.2013

Jak obiecałam tak zrobiłam.
Drugi cienki trening na KROSSIE zaliczony.
Wyjechałam dosyć późno czyli o 18-tej więc dużo nie przejechałam. Boję się jeździć po nocy ponieważ jest mnóstwo nowych dziur w asfalcie i naprawdę może być niebezpiecznie.
Coś mi nie idzie,myślałam że będę miała średnią większą. Cóż mogę napisać na swoje usprawiedliwienie? Płasko nie było !
Temp.wahała się od 0.5 do 2 stopni.



Do pracy i z...

  • DST 12.10km
  • Czas 00:43
  • VAVG 16.88km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Podjazdy 122m
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 6 kwietnia 2013 | dodano: 07.04.2013

Mimo iż śniegu jeszcze mega jest, raniutko słyszałam szczygła jak świergolił :)
To na pewno był szczygieł, sikorka trochę inaczej ćwierka :)


Kategoria Praca i po mieście

Trening do pracy i z...

  • DST 35.15km
  • Czas 01:47
  • VAVG 19.71km/h
  • VMAX 47.50km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 5 kwietnia 2013 | dodano: 05.04.2013

Trening do pracy i z na Dostawczaku.
Gęba mi się śmieję gdy widzę jak topi się śnieg :D
Jest go coraz mniej. Nawet nie przeszkadzają mi ogromne kałuże.


Kategoria Praca i po mieście

Do pracy i z...

  • DST 12.00km
  • Czas 00:43
  • VAVG 16.74km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Podjazdy 122m
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 4 kwietnia 2013 | dodano: 04.04.2013

Pierwszy raz od jakiegoś czasu cieszyłam się na widok padającego deszczu, Czyżby już ten albinos miał zamiar w końcu nas opuścić !? Chyba tym razem już odejdzie...wszystko się topi...ulicami płyną rzeki...Jakie to cudowne widoki są ! :)Tak, wiem... przyjdzie lato i będę narzekała na pluchę ale to już inna pora będzie. W tej chwili naprawdę się cieszę że w końcu coś cię ruszyło w kierunku ocieplenia.
W sobotę jadę potrenować KROSSEM !!!
Jutro już na basen nie idę bo jak pójdę to znowu zacznie padać.
Już nie pływam ! Chcę KROSSA ! Chcę w końcu zrobić stówę przed maratonem !

16 dni i 11 godz.
Tyle mi zostało do Daleszyc !
Na forum ligi mięczaki piszą że jest opcja kąpieli w zimnej brei.
Są żałośni. Przecież to jest MTB a nie plac zabaw !


Kategoria Praca i po mieście

TOTALNY ŚNIEŻNY ARMAGEDON ! :(

  • DST 11.90km
  • VMAX 34.00km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Podjazdy 122m
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 3 kwietnia 2013 | dodano: 03.04.2013

Nawet nie wpisuję czasu jazdy, bo spadłaby mi chyba poniżej 10-ciu.
Zaczęło padać ok 3-ciej nad ranem. I pada do tej pory, już nie pada tylko...sypie :(. Nie mogłam wejść na podwórko,furtka nie mogła się otworzyć, z drugiej strony zrobiła się spora zaspa. Mam kilka fotek. Niestety nie widać na nich tego co naprawdę się dzieje. Naprawdę jest bardzo źle :(

Ranek na ul. Metalowców © mysza


Zaśnieżona ul. Jaracza © mysza


A za furtką...zaspa © mysza


Kategoria Praca i po mieście

Myszy mysi trening

  • DST 18.65km
  • Czas 00:45
  • VAVG 24.87km/h
  • VMAX 30.20km/h
  • HRmax 173( 90%)
  • HRavg 158( 82%)
  • Kalorie 512kcal
  • Sprzęt TRENAŻER+HEHAGON V4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 2 kwietnia 2013 | dodano: 02.04.2013


Jedna z najlepszych gier NEED FOR SPEED


Kategoria Trenażer

Do pracy i z...

  • DST 13.10km
  • Czas 00:45
  • VAVG 17.47km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Podjazdy 122m
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 2 kwietnia 2013 | dodano: 02.04.2013

Mozolnie topi się...
Jutro podobno znów ma padać ...:(


Kategoria Praca i po mieście

Drugi dzień treningu :)

  • DST 32.93km
  • Czas 01:42
  • VAVG 19.37km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Podjazdy 692m
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 1 kwietnia 2013 | dodano: 01.04.2013

Drugi dzień treningu na Dostawczaku. Nieźle dosypało, mimo to siódemka była w całkiem dobrym stanie. Drogowcy się postarali :)
Trzy razy zrobiłam podjazd pod g. Pogorzelską od strony Szydłowca, czyli odcinek bardziej stromy. Czwarty raz podjechałam od strony Skarżyska. Wiaterek trochę przeszkadzał ale norma została zrobiona.
Średnia wyniosła 19, byłam pewna że będzie mniejsza.
Przewyższeń też trochę mi się uzbierało --692



Przejazd przez granicę :) © mysza

Przede mną woj. Mazowieckie.

Piękna zima tej wiosny © mysza


Tak dzisiaj miałam :) © mysza


Dzisiejsza trasa treningowa © mysza


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Trening na Dostawczaku :D

  • DST 16.18km
  • Czas 01:00
  • VAVG 16.18km/h
  • VMAX 33.80km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Podjazdy 369m
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 31 marca 2013 | dodano: 31.03.2013

Tego się tej wiosny nie spodziewałam ,że będę trenować na Dostawczaku.
Między śniadaniem a obiadem wpadło mi do głowy żeby może zrobić kilka podjazdów pod g.Pogorzelską. Zapowiadają opady śniegu więc może zdążę. KROSSA całkowicie wykluczyłam z dzisiejszej jazdy ze względu na ew.uszczerbek :)
W trakcie zjazdu musiałam się zatrzymać aby założyć kaptur i naciągnąć czapkę delikatnie na okulary bo szpileczki kuły mnie w powieki i w głowę wiało.
Pierwszy podjazd zrobiłam bez przeszkód. Zawróciłam zjechałam zrobiłam pętelkę przez m.in. ul. Kopernika i znów podjazd. Dalej skręciłam w ul.Główną.
Śnieg sypał już niemiłosiernie ale nie skręciłam jeszcze do domu . Pojechałam jeszcze dalej i jeszcze wyżej. Dojechałam do końca ul.Rajdowej i wróciłam do domu zmarznięta i przemoczona. Miałam wrażenie że ktoś rozerwał worek z pierzem.
Ogólnie jestem zadowolona .
16km i prawie 370 przewyższeń.
Wcale nie muszę daleko odjeżdżać od domu aby potrenować podjazdy :)

Kierunek- Skarżysko-Kamienna © mysza


Na początku było jeszcze znośnie.

Tam w oddali widać podjazd. Niestety fotka nie pokazuje tego co bym chciała.
Sypało coraz bardziej © mysza


Fragment ul. Książęcej.
Już zaczynało nieźle sypać.

Pętla na ul. Rajdowej © mysza


Jeszcze tylko 2 km i jestem w domu.
Powrót był ciężki i mozolny.
Nie spieszyłam się za bardzo ponieważ dosyć że było już grząsko to jeszcze była nierówna nawierzchnia. Jakby małe leje po bombach :)

Zimowy trening tej wiosny © mysza

Trasa treningu © mysza


Tak ten mój trening mniej-więcej wyglądał :)
Gdy warunki będą lepsze zrobię kilka takich pętli.


Kategoria Gdzie mnie zawieje