mysza71 prowadzi tutaj blog rowerowy

Trening na Dostawczaku :D

  • DST 16.18km
  • Czas 01:00
  • VAVG 16.18km/h
  • VMAX 33.80km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Podjazdy 369m
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 31 marca 2013 | dodano: 31.03.2013

Tego się tej wiosny nie spodziewałam ,że będę trenować na Dostawczaku.
Między śniadaniem a obiadem wpadło mi do głowy żeby może zrobić kilka podjazdów pod g.Pogorzelską. Zapowiadają opady śniegu więc może zdążę. KROSSA całkowicie wykluczyłam z dzisiejszej jazdy ze względu na ew.uszczerbek :)
W trakcie zjazdu musiałam się zatrzymać aby założyć kaptur i naciągnąć czapkę delikatnie na okulary bo szpileczki kuły mnie w powieki i w głowę wiało.
Pierwszy podjazd zrobiłam bez przeszkód. Zawróciłam zjechałam zrobiłam pętelkę przez m.in. ul. Kopernika i znów podjazd. Dalej skręciłam w ul.Główną.
Śnieg sypał już niemiłosiernie ale nie skręciłam jeszcze do domu . Pojechałam jeszcze dalej i jeszcze wyżej. Dojechałam do końca ul.Rajdowej i wróciłam do domu zmarznięta i przemoczona. Miałam wrażenie że ktoś rozerwał worek z pierzem.
Ogólnie jestem zadowolona .
16km i prawie 370 przewyższeń.
Wcale nie muszę daleko odjeżdżać od domu aby potrenować podjazdy :)

Kierunek- Skarżysko-Kamienna © mysza


Na początku było jeszcze znośnie.

Tam w oddali widać podjazd. Niestety fotka nie pokazuje tego co bym chciała.
Sypało coraz bardziej © mysza


Fragment ul. Książęcej.
Już zaczynało nieźle sypać.

Pętla na ul. Rajdowej © mysza


Jeszcze tylko 2 km i jestem w domu.
Powrót był ciężki i mozolny.
Nie spieszyłam się za bardzo ponieważ dosyć że było już grząsko to jeszcze była nierówna nawierzchnia. Jakby małe leje po bombach :)

Zimowy trening tej wiosny © mysza

Trasa treningu © mysza


Tak ten mój trening mniej-więcej wyglądał :)
Gdy warunki będą lepsze zrobię kilka takich pętli.


Kategoria Gdzie mnie zawieje


komentarze
mysza71
| 17:32 poniedziałek, 1 kwietnia 2013 | linkuj Dobrze że jest. Chyba muszę go przeprosić...tyle na niego nagadałam,że niby taki ciężki...niewygodny... ;D
JoannaZygmunta
| 07:18 poniedziałek, 1 kwietnia 2013 | linkuj W tych warunkach dostawczak najlepszym rowerem treningowym się staje.
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!