Odważna czy bezmyślna ? Chyba to drugie...
-
DST
30.56km
-
Czas
01:19
-
VAVG
23.21km/h
-
VMAX
49.22km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
Podjazdy
320m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Gdybym pół godziny wcześniej wyjechała zaliczyłabym suchy trening i kilkadziesiąt km więcej. Wystartowałam dopiero po 18-tej. Z daleka widziałam już zbliżające się czarne chmury ale miałam nadzieję że popłyną sobie gdzieś w bok precz.Po 15-tu km w tym 12 to leśne,asfaltowe przeciwpożarówki, dotarłam do Huciska, stanęłam na samym szczycie i zobaczyłam co mnie czeka w drodze powrotnej.
Zjeżdżając poczułam na sobie pierwsze krople a za chwilę jakby ktoś zaczął wodę z wiadra wylewać na mnie. W połowie drogi pierdyknęło blisko mnie. Zatrzymałam się na chwilę,wyłączyłam telefon,zdjęłam okulary aby lepiej widzieć i w długą...Dotarłam do siódemki i poczułam się jakbym już w domu była.
Kierunek---paszcza lwa :(
© mysza
Kategoria Trening MTB szosa
Po mieście
-
DST
16.40km
-
Czas
00:57
-
VAVG
17.26km/h
-
VMAX
54.00km/h
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria Po mieście i nie tylko
Trening terenowo-szosowy
-
DST
75.74km
-
Teren
25.00km
-
Czas
03:39
-
VAVG
20.75km/h
-
VMAX
50.64km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Podjazdy
740m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela...czyli na sam początek rosół :D.
3tyg. chyba go nie jadłam, bo albo maraton albo praca.
Cieplutki...pachnący ...z dodatkiem lubczyku ...z makaronem robionym własnoręcznie na stolnicy :)
Po 18-tej wybrałam się dopiero na jazdę.
Na początek wybrałam sobie zjazdy i podjazdy w lesie koło szpitala.
Okrążyłam Bernatkę i Rejów.
Zaliczyłam Kilińskiego i Kruka.
Podjazd w Jęgrznej- okazało się że nie taki diabeł straszny.
Nowy odcinek w Goździe.
Występa.
W Ostojowie Tomq do mnie dołączył i dosyć szybkim jak na Myszę tempem ok 30...wróciliśmy do Skarżyska.
Księżyc już świecił.
Usiedliśmy na ławce na podwórku.
Sączyliśmy piwo z sokiem.
Lubię takie chwile...a jest ich tak mało...wiecznie jesteśmy zalatani...zajeżdżeni...
Kawałeczek trasy treningowej-zjazdy i podjazdy są nieopodal :)
© mysza
W najbliższym czasie przebiegnie tędy kolejny odcinek S-7
© mysza
Po prawej,po lewej lub środkiem :)
© mysza
Na wiadukcie w stronę ul. Kilińskiego
© mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Do pracy i z...
-
DST
13.75km
-
Czas
00:45
-
VAVG
18.33km/h
-
VMAX
39.00km/h
-
Podjazdy
123m
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
12.60km
-
Czas
00:43
-
VAVG
17.58km/h
-
VMAX
41.00km/h
-
Temperatura
28.0°C
-
Podjazdy
122m
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy a po pracy...w teren.
-
DST
90.47km
-
Teren
10.00km
-
Czas
04:06
-
VAVG
22.07km/h
-
VMAX
51.63km/h
-
Temperatura
26.0°C
-
Podjazdy
750m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
S-KO-SUCHEDNIÓW-MICHNIÓW-KRZYŻKA-PODŁAZIE-ZAGÓRZE-ZAJAMNIE-JĘGRZNA-WYSTĘPA-ZAGNAŃSK-SAMSONÓW-SZAŁAS-ODROWĄŻ-BLIŻYN-S-KO
Początek tułaczki, czyli wśród Michniowskich pól
© mysza
W kierunku Podłazia
© mysza
Fragment ubiegłorocznej trasy maratonu MTB ŚLR z Suchedniowa
© mysza
Autofota :)
© mysza
Gdzieś na granicy Zajamnia i Jęgrznej. Oczywiście musiałam sprawdzić czy jest echo. BYŁO ! :D
© mysza
Cień w tunelu :)
© mysza
Ostatnia fotka na trasie czyli Odrowąż
© mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Do pracy i z...
-
DST
13.70km
-
Czas
00:45
-
VAVG
18.27km/h
-
VMAX
38.00km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
Podjazdy
123m
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze

Parująca Kamienna
© mysza
Wybryk natury ! ? :D
© mysza
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy iz...
-
DST
32.64km
-
Teren
16.00km
-
Czas
01:25
-
VAVG
23.04km/h
-
VMAX
46.20km/h
-
Temperatura
26.0°C
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Trening szosowo -terenowy do pracy i z ...KROSSEM.
Myślę że średnia nie wyszła źle.
Drugi punkt kontrolny czyli wyjazd z lasu na Kruku 38:30-jest dobrze.
Dojeżdżając do krzyżówek w Suchedniowie stwierdziłam że mam bardzo mało czasu.
Pół h aby dojechać do pracy.
Zmiana planów.
Nie poszłam na łatwiznę,wolałam się trochę spóźnić. Wybrałam pośrednią trasę.
Więcej szutru niż asfaltu. Do pracy przyjechałam na styk ze średnią 23,40 :D
Po pracy prościutko do domu. No może nie tak znowu prościutko bo 70% pod górę i pełno skrzyżowań...zakrętów :)
Kategoria Trening MTB szosa
Do pracy i z...
-
DST
17.80km
-
Czas
00:56
-
VAVG
19.07km/h
-
VMAX
38.00km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria Praca i po mieście
Zmiana planów
-
DST
99.93km
-
Czas
04:31
-
VAVG
22.12km/h
-
VMAX
65.74km/h
-
Temperatura
10.0°C
-
Podjazdy
850m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
SK-O-WYSTĘPA-PASMO KLONOWSKIE-LEŚNA-SIEKIERNO-WZDŁÓ RZĄDOWY-MICHNIÓW-SK-O
Dzisiejszy dzień miał wyglądać inaczej. Miałam się rzucić na życiowy rekord czyli przekroczyć 200-cie. Niestety dowiedziałam się ,że mam przyjść do pracy. Wycisnęłam co mogłam z dzisiejszego dnia. Przez 90% trasy wiatr wiał mi w gębę zaniżając średnią. Chwilami mżyło i nogi jakieś takie miałam ołowiane. Po drodze wstąpiłam do mamy na pogaduchy, wyjeżdżając on Niej była już szarówka. Byłam na swoim terenie więc znam prawie każdą dziurę w jezdni i dojechałam do domu bez niespodzianek. Jedyną niespodzianką to było to że paru metrów zabrakło mi do setki. Mogłabym oczywiście zaokrąglić jak to robi wielu bikerów na BS ale po co ? :)Zrobiłam kilka fotek bo musiałam deczko odpocząć od tego wiatru...przecież mnie nikt nie gonił...nawet wiatr był przeciwko mnie...
Zamglone baypasy
© mysza
Podjazd od strony Siekierna w kierunku Podmielowca
© mysza
Kościół Wniebowzięcia NMP we Wzdole Rządowym
© mysza
Drewniana kapliczka w Michniowie
© mysza
Zalew w Mostkach
© mysza
Kategoria Trening MTB szosa






