mysza71 prowadzi tutaj blog rowerowy

Wpisy archiwalne w kategorii

Gdzie mnie zawieje

Dystans całkowity:43221.23 km (w terenie 7021.50 km; 16.25%)
Czas w ruchu:728:56
Średnia prędkość:19.26 km/h
Maksymalna prędkość:73.81 km/h
Suma podjazdów:190875 m
Suma kalorii:4440 kcal
Liczba aktywności:725
Średnio na aktywność:59.62 km i 3h 52m
Więcej statystyk

Do mamy :)

  • DST 45.10km
  • Teren 5.00km
  • Temperatura 3.0°C
  • Podjazdy 410m
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 16 marca 2016 | dodano: 16.03.2016



Zaświeciło :)
Zaświeciło :) © mysza
Rejów :)
Rejów :) © mysza
W drodze do pracy zahaczyłam o Michniów i przy okazji ,złożyłam mamie wizytę :D
Nie wiem jaką temp.napisać bo w słońcu było 20st. a w cieniu 3, wracając z pracy z pewnością było na minusie


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Zrealizować plan

  • DST 15.38km
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 31 stycznia 2016 | dodano: 31.01.2016

Mój plam to przekroczyć pięćsetkę w styczniu , w lutym też mam taki plan a w następnych miesiącach to chyba oczywiste że będzie więcej :) Pogoda nie zachęcała do jazdy, planowałam na KROSSIE ,niestety za oknem zabieliło się trochę :(
Pokręciłam więc Dosiem trochę ,między pierwszym a drugim daniem :)


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Do mamy

  • DST 38.95km
  • Teren 5.00km
  • Temperatura 9.0°C
  • Podjazdy 360m
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 28 stycznia 2016 | dodano: 29.01.2016

Topnieją lody na zalewie
Topnieją lody na zalewie © mysza
Wybrałam łatwiejszą drogę
Wybrałam łatwiejszą drogę hahaha,© mysza
Dużo terenu nie wybrałam bo się grzęźnie straszliwie ale ciągnie wilka do lasu :)

Młyn na Berezowie
Młyn na Berezowie © mysza
Zboczyłam w drodze powrotnej aby zobaczyć na jakim etapie jest remont młyna

Sama sobie

Kamionka
Kamionka © mysza
Po tych kamieniach kiedyś bardzo dawno temu lubiłam przeskakiwać na drugą stronę, oczywiście stawidła były zastawione więc było płytko i bardziej wąsko

W paszczę lwa :(
W paszczę lwa :( © mysza
Pierwszy raz w tym roku zmokłam.
Na Baranowskiej zobaczyłam co wisi nad Skarżyskiem i kieruje się w moją stronę
Zrobiłam błąd bo mogłam stanąć na pięć minut pod wiaduktem
Aaaa... z cukru nie jestem przecież :)


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Samotna niedziela

  • DST 28.25km
  • Teren 18.00km
  • Temperatura 0.0°C
  • Podjazdy 240m
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 24 stycznia 2016 | dodano: 24.01.2016

Miało być dzisiaj biegowo-rowerowo czyli Tomq i ja. Niestety okazało się że ranek przywitał nas mrozem czyli nici z dłuuugiego treningu biegowego:(
Zrobiłam obiad i po nim ,zaproponowałam Tomq moją wersję aktywnie spędzonej niedzieli czyli ...długi ,zimowy spacer po lesie, niestety ..mężuś wybrał kawę i telewizor
Nie to nie !! Wsiadłam na Dosia i pognałam sama do lasu !!

Spokojnie, bez zadyszki , nie było innej opcji bo dużo świeżego śniegu po drodze :)
Strzeliłam kilka fotek , kilka razy też zgubiłam ścieżkę (to dobrze że  było wśród pól ) ,kilkaset metrów też było z buta :)

No to jedziem w teren :)
No to jedziem w teren :) © mysza
Trzy starocie :)
Trzy starocie :) © mysza
Zaniedbany :(
Urokliwie to za mało napisane :)
Urokliwie to za mało napisane :) © mysza
Powtórka poprzedniego opisu
Zamarznięta kaskada :)
Zamarznięta kaskada :) © mysza
Norka czy zniszczone mrowisko ?
Norka czy zniszczone mrowisko ? © mysza
Maluczki wśród dębczaków
Maluczki wśród dębczaków © mysza
Wieczorny rejowski zalew
Wieczorny rejowski zalew © mysza


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Zbiorczo

  • DST 40.30km
  • Teren 6.00km
  • Temperatura 8.0°C
  • Podjazdy 330m
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 10 grudnia 2015 | dodano: 10.12.2015

Pierwszy wyjazd do mamy a drugi do miasta ,bo mam sklerozę :p


Grudzień rozpieszcza kaczuchy :)
Grudzień rozpieszcza kaczuchy :) © mysza

Wzdłóż zalewu
Wertepami do Suchedniowa
Wertepami do Suchedniowa © mysza


Kategoria Gdzie mnie zawieje, Po mieście i nie tylko

Póki jeszcze nie jest biało

  • DST 34.25km
  • Teren 1.50km
  • Czas 01:45
  • VAVG 19.57km/h
  • VMAX 41.00km/h
  • Temperatura 2.5°C
  • Podjazdy 250m
  • Sprzęt KROSS HEXAGONV3
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 22 listopada 2015 | dodano: 22.11.2015

Zapowiadają od jutra opady śniegu więc i też posypią
KROSS będzie chyba musiał iść w odstawkę dopóki się nie oczyści asfalt
Z tej racji po niedzielnym rosołku pojechałam gdzie mnie oczy poniosą.
Jedną pożarówką, drugą, rozbebeszoną przyszłą S-7, Sadek, Kierz Niedźwiedzi i przez Lipowe Pole do domu.

Renata z Myszą :)
Renata z Myszą :) © mysza


Czyż nie pięknie jest w lesie ? :)
Czyż nie pięknie jest w lesie ? :) © mysza

Kontrola :)
Kontrola :) © mysza
Z dopalarką :D :D
Z dopalarką :D :D © mysza


Kategoria KROSSEM - 2015, Gdzie mnie zawieje

Wśród rudych liści

  • DST 63.05km
  • Teren 31.00km
  • Temperatura 14.0°C
  • Podjazdy 750m
  • Sprzęt KROSS HEXAGONV3
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 3 listopada 2015 | dodano: 03.11.2015


Piękne, wtorkowe przedpołudnie
Piękne, wtorkowe przedpołudnie © mysza
Dzień wolny, cudna pogoda :D
Wczoraj opracowałam plan wypadu  i dzisiaj postanowiłam nim przejechać :)

Teren czas zacząć
Teren czas zacząć © mysza
Zaplanowałam sporo terenu ale raczej szuter na pierwszym planie postawiłam, błoto a kysz ! :)
Coraz bardziej rudo :)
Coraz bardziej rudo :) © mysza

Okolice Łazów na żółto
Okolice Łazów na żółto © mysza
Po modrzewiowych igiełkach
Po modrzewiowych igiełkach © mysza
Między palikami :)
Między palikami :) © mysza
Przed Bliżynem zboczyłam z asfaltu w szutrową drogę , niestety po 200-tu m. urwała się ...

Bajkowo :)
Bajkowo :) © mysza
...oczom mym pojawił się taki oto sosenkowy lasek :)

Dzika Kamienna
Dzika Kamienna © mysza
Paliki się skończyły a drogę przecięła mi rzeka Kamienna
Nastąpił odwrót :(

Uroczysko Pięty
Uroczysko Pięty © mysza
Po kilkuset metrach skręciłam znów z drogi , tym razem w asfaltówkę w stronę Drożdżowa i natknęłam się obszar NATURA 2000 czyli Uroczysko Pięty. Tak blisko domu a mnie do tej pory tutaj nie było . Dużo jeszcze mam do odkrycia w mojej okolicy :D
Jak się to mówi "cudze chwalicie , swego nie znacie" :)

Za 1,5 km kolejne uroczysko :)
Za 1,5 km kolejne uroczysko :) © mysza

Altana
Altana © mysza
Za każdym razem gdy kręciłam się po okolicznych szlakach czytałam drogowskaz ALTANA. Wiecznie nie było mi po drodze a i wąska ścieżka mnie odstraszała dzisiaj postanowiłam odkryć to miejsce. Po zjeździe na Świniej G. w lewą drogę , gęsto zasypaną przez rude liście , ukazał mi się kaki oto widok :)
Prawdę mówiąc spodziewałam się czegoś innego ale teraz przynajmniej znam miejsce na super ognisko z dala od ludzi...   hahaha

Było ciężko :p
Było ciężko :p © mysza
Opuszczając Altanę pokierowałam się znów nowymi drogami.
Póki jest szeroko to Mysza nie panikuje nawet jeśli jest grząsko :)

Dęby na stawidłach
Dęby na stawidłach © mysza
Tak nazywa się to miejsce. Naliczyłam 4 dęby a najgrubszy ma obwód pnia 5,35 m i ok 300-tu lat :)

Świnia G - powrót do domu
Świnia G - powrót do domu © mysza
Zamarudziłam dłużej niż planowałam...oj , będzie bura w domu ! :p

P.S. Była burka , taka maluśka :)


Kategoria Gdzie mnie zawieje, KROSSEM - 2015

Na cmentarz

  • DST 23.25km
  • Teren 5.50km
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 1 listopada 2015 | dodano: 02.11.2015

Nigdy tego nie robiłam ale dzisiaj nastąpił ten pierwszy raz czyli... na cmentarz pojechałam Dostawczakiem
Grubo po 16-tej wyjechałam , potoczyłam się wzdłuż torów aby nie zwracać na siebie uwagi :)
Już było ciemno gdy dojechałam,klimat w drodze niesamowity :)



Troszkę przyciemnawo :)


Kategoria Gdzie mnie zawieje

Na cmentarz

  • DST 29.20km
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt DOSTAWCZAK
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 27 października 2015 | dodano: 27.10.2015

W drodze do pracy pojechałam do Suchedniowa na cmentarz.
Cudna pogoda jak na koniec października :)






Kategoria Gdzie mnie zawieje, Praca i po mieście

KROSSEM

  • DST 26.60km
  • Teren 13.00km
  • Temperatura 12.0°C
  • Podjazdy 330m
  • Sprzęt KROSS HEXAGONV3
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 8 października 2015 | dodano: 09.10.2015

Dzień wolny więc po obowiązkowych pracach domowych należy się czas wolny :)
Przejechałam się KROSSEM obadać trasę sobotniej czasówki. Dużo szarf pozrywanych i gdybym już jej raz nie przejechała to bym się chyba zgubiła. Zgłosiłam do orgów, wiedzą o tym i dziś lub jutro rano naprawią :) Podjęłam próbę znalezienia Skałek , niestety moje manewry spaliły na panewce, następnym razem pojadę z innej strony.


Jsiennie

Na trasie czasówki
Na trasie czasówki © mysza




Kategoria Gdzie mnie zawieje, KROSSEM - 2015