Gdzie mnie zawieje
| Dystans całkowity: | 43221.23 km (w terenie 7021.50 km; 16.25%) |
| Czas w ruchu: | 728:56 |
| Średnia prędkość: | 19.26 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 73.81 km/h |
| Suma podjazdów: | 190875 m |
| Suma kalorii: | 4440 kcal |
| Liczba aktywności: | 725 |
| Średnio na aktywność: | 59.62 km i 3h 52m |
| Więcej statystyk | |
FRANCUZEM
-
DST
67.20km
-
Teren
20.00km
-
Czas
03:29
-
VAVG
19.29km/h
-
VMAX
71.00km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Podjazdy
860m
-
Sprzęt FRANCUZ
-
Aktywność Jazda na rowerze

FRANCUZ, moja nowa miłość :D © mysza
Występa tuż-tuż © mysza
FRANCUZ w poziomie ;) © mysza
Bajpasy -pierwszy raz w tym sezonie © mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje, FRANCUZEM
Do mamy
-
DST
39.20km
-
Teren
12.00km
-
VMAX
48.00km/h
-
Temperatura
22.0°C
-
Podjazdy
450m
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Raniutko do pracy a po pracy ...do mamy :)
Parszowską pożarówką, dalej niech będzie, że michniowską. W lesie jest cudnie, świeża zieleń liści bukowych aż w oczy kłuje :D
Znów telefon mi szwankuje , więc nici z fotek :(
Kategoria Gdzie mnie zawieje
KROSSEM
-
DST
60.60km
-
Teren
17.00km
-
Czas
03:11
-
VAVG
19.04km/h
-
VMAX
56.25km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Podjazdy
700m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po pracy , powiedzmy -trening
Planów na zarys trasy, miałam dziś tysiące :)
Wybrałam taką jaką widać hahaha.
Kategoria Gdzie mnie zawieje, KROSSEM - 2016
Z Małgorzatą :)
-
DST
72.55km
-
Teren
35.00km
-
Czas
04:05
-
VAVG
17.77km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
Podjazdy
770m
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Chciała Małgorzata się zmęczyć, więc ułożyłam plan niełatwy na wycieczkę Dostawczakową aby przytrzeć jej nosa. Na początku ona mi przytarła ale po 60-ątym km już Małga miała dosyć kręcenia :D
Mimo wszystko była bardzo odważna...prawie 73km po długiej przerwie, 800 przewyższeń i dużo terenu ,będzie czuć z pewnością długo :P
Kierunek - Świnia G © mysza
Ładne miejsce w środku lasu © mysza
Hahahaha © mysza
A takie na pamiątkę :D © mysza
Dostawczaki dwa :D © mysza
Wewnątrz ruin Huty w Samsonowie © mysza
Staruszek Bartek © mysza
U Tetrapoda © mysza
Dwa tetrapody :p © mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Szmaragdowe jezioro
-
DST
70.80km
-
Teren
7.00km
-
Temperatura
15.0°C
-
Podjazdy
790m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
2/3 mapy bo 20km zeżarło mi na Występie :P . Do niej jechało mi się wyśmienicie czyli zrobiłam jeden z szybszych treningów w mojej bikowej karierze na tym odcinku. Dalej już było spokojniej bo i z buta trzeba było się przemieścić :)
Taki widok nie cieszy :( © mysza
Wszędzie pełno tego ciaradajstwa :(
Dotarłam w końcu :) © mysza
Zbierałam się długo aby tam dojechać
Jest wiele takich perełek w okolicy tylko trzeba znaleźć trochę czasu aby spokojnie ,bez spiny odwiedzić je :)
Szmaragdowe Jezioro-
-niestety dzisiaj takiego koloru nie miało, ale podobno często miewa taką barwę , dlatego się tak nazywa :D

Z buta też troszkę było © mysza
Mysza podziwia :D © mysza
Miejsce na ognicho © mysza
Prawie nad przepaścią, miejsce na ognicho lub grilla...aż ciarki przechodzą !
W całej okazałości :) © mysza
Koniec podziwiania jeziorka, przyjadę innym razem, przy innej pogodzie , może uda mi się zobaczyć wtedy szmaragdową barwę :)
Łysica :) © mysza
Mysza odpoczywa :) © mysza
Kolejne zalane wyrobisko skalne.
Mysza zmyka żeby ochrona nie przegoniła :P
Mniej błota :) © mysza
W końcu do ludzi i do domu :D
Kategoria Gdzie mnie zawieje, KROSSEM - 2016
KROSSEM
-
DST
31.65km
-
Teren
3.50km
-
Czas
01:36
-
VAVG
19.78km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Podjazdy
320m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Trochę po pracy pokręciłam , miałam w planach więcej ale chłód zmusił mnie do krótszej jazdy :(
Kategoria Gdzie mnie zawieje, KROSSEM - 2016, Praca i po mieście
Relaksik
-
DST
33.45km
-
Teren
8.00km
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria Gdzie mnie zawieje, Praca i po mieście
Atak na setkę :D
-
DST
121.28km
-
Teren
3.50km
-
Czas
06:02
-
VAVG
20.10km/h
-
VMAX
55.70km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Podjazdy
1500m
-
Aktywność Jazda na rowerze

20-w tyle © mysza a 100 z przodu :)
Na szczycie © mysza
Popas :) © mysza
Pora oficjalnie rozpocząć sezon rowerowy.
Do pierwszego maratonu zostało 13-ście dni
Zarzuciłam dzisiaj wysoko poprzeczkę bo zaplanowałam wyjazd na Święty Krzyż. W ubiegłym roku ,latem skończyło się prawie moim zgonem. Niestety taką miałam formę :(
Cóż więcej pisać...Święty zdobyłam i powróciłam z bananem na twarzy, chociaż boli wszystko :)
Ze średniej jestem zadowolona, bo patrząc na przewyższenia to sporo było w górę :)
Następna będzie G.Miejska w Podgórzu
Kategoria Gdzie mnie zawieje, KROSSEM - 2016
Po pracy KROSSEM
-
DST
48.15km
-
Teren
18.00km
-
Czas
02:51
-
VAVG
16.89km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Podjazdy
650m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zaryzykowałam dzisiaj i do pracy pojechałam KROSSEM . Jak zapowiadali tak było czyli nie padało :)
Czasu mało bo od 16-tej dużo pojeździć się nie da. Na ścieżce wokół Rejowa było już ciemnusieńko gdy na nią wjechałam a dojeżdżając do domu przywitał mnie wielki łysy księżyc :D
600 przewyższeń czyli trening super :)
Kategoria Gdzie mnie zawieje, KROSSEM - 2016
Wyjazd testowy
-
DST
3.15km
-
Temperatura
3.0°C
-
Podjazdy
40m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jazda testowa na rowerze Tomq kolegi. Króciutko bo zmęczona . Byłam z Tomq na Półmaratonie Marzanny w Krakowie. Pobił życiówkę o 5 min. Codzienne treningi robią swoje :)
A ja przeszłam ponad 8 km, strzeliłam kilka fotek :)
Krakowskie stojaki :D © mysza
Wiosna w Krakowie :) © mysza
Chimera :) © mysza
Marzanny :D © mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje






