Trening
-
DST
23.14km
-
Czas
01:00
-
VAVG
23.14km/h
-
VMAX
30.10km/h
-
HRmax
178( 93%)
-
HRavg
161( 84%)
-
Kalorie 756kcal
-
Sprzęt TRENAŻER+HEHAGON V4
-
Aktywność Jazda na rowerze
CYKL - 9 x
CAD AVG - 75
CAD MAX - 96
Przed treningiem wycieczka ponad 5km
W stronę cywilizacji :) © mysza
Śniegowo na maxa :) © mysza
Hu...hu ..ha...nasza zima zła :) © mysza
Takiej foci jeszcze nie mam na BS :) © mysza
Kategoria Trenażer
Trening
-
DST
15.12km
-
Czas
00:40
-
VAVG
22.68km/h
-
VMAX
31.10km/h
-
HRmax
176( 92%)
-
HRavg
160( 83%)
-
Kalorie 502kcal
-
Sprzęt TRENAŻER+HEHAGON V4
-
Aktywność Jazda na rowerze
CYKL - 6 x
CAD AVG - 73
CAD MAX - 98
Ciężko jakoś mi się kręci
Zaczęłam ok 21-szej i może dlatego
Lub za długa przerwa bez trenażera
Kategoria Trenażer
Od przychodni do przychodni
-
DST
16.65km
-
Temperatura
-9.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dwa wyjazdy dzisiaj
Pierwszy gdy jeszcze było ciemno do przychodni po numerek
Drugi do lekarza
A od lekarza do innej przychodni zapisać się na badania.
Przy okazji zrobiłam zakupy a z powrotem wracałam przez las na skróty:)
Chwilami bałam się iść, bo drzewa wisiały nade mną jakby miały się za chwilę przewrócić
Lodowe gile :) © mysza
Brzozy chylą "karki" przez aurę © mysza
Pokręciło mi się w głowie.... :) © mysza
Gdy ostatnio widziałam te modrzewie, stały dumnie © mysza
Jakby rogi renifera :) © mysza
Strzeliła...nie wytrzymała © mysza
Kategoria Po mieście i nie tylko
Wygrał rozsądek
-
Temperatura
-10.0°C
-
Aktywność Nordic Walking
Ponad 10km dzisiaj zrobiłam...pieszo :)
Nie było sensu wyjeżdżać rowerem.
Na mnie dzisiaj wypadło aby przyjść do pracy ,w najbardziej śnieżny dzień stycznia :)
Całą noc i prawie cały dzień padał śnieg i warunki do jazdy były znikome .
Wolałam nie ryzykować kolejnego upadku, jeden mi wystarczy.
Wolałam też nie denerwować swoją skromną osobą na biku i tak już wkurzonych przez aurę kierowców :)
Zabrałam kijki,słuchawki do uszu i niezbyt szybkim krokiem poszłam i wróciłam z pracy :)
Zasypana siódemka © mysza
Wieczorem już nawierzchnia była czarna © mysza
Ul,Metalowców © mysza
Moje najważniejsze gadżety :) © mysza
Za tym murem znajdowały się kiedyś Zakłady Metalowe © mysza
Ul .Szkolna © mysza
Takich niebezpiesznych drzew w mieście jest cała masa © mysza
Ul. Jaracza © mysza
Kategoria Pieszo :)
Zima swe uroki ma :)
-
DST
12.60km
-
Temperatura
-14.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy i z...
Piękną mamy zimę chociaż mroźną ( zapomniałam już o poniedziałku choć jeszcze czuję dotkliwie kość ogonową :))
Aby tylko znów prądu nie wyłączyli i nie było awarii wodociągu to będzie git ;)
Ok 18-tej zaczął padać śnieżek i do 20-tej już trochę nasypało. Trochę asfaltem reszta mozolnie chodnikiem i aby do domu :)
Jutro do pracy więc mogę poczuć rano bluesa...hahaha
Jest opcja że znów wezmę kijki i do pracy na piechtę pójdę :)
Zasolona siódemka © mysza
Na brzegu Kamiennej © mysza
Lodowe potworzaki :) © mysza
Lodowe zasieki :) © mysza
Powrót już nie był taki łatwy © mysza
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
10.50km
-
Temperatura
-11.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Temp spada . Powrót z pracy przy -15-tu stopniach. Póki co na mróz nie narzekam, wszystko jest w normie. Nawet nie spanikowałam gdy popsuł mi się suwak przy kurtce. Zatrzymałam się na poboczu ,opatuliłam jak mogłam i pojechałam dalej. Dużo ciepła dają mi spodnie narciarskie na szelkach. Muszę sobie kupić drugie na zmianę :)
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
15.10km
-
Temperatura
-8.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Warunki do kręcenia coraz to lepsze i nawet widziałam kilu odważnych bikerów :)
Temp spada. Gdy piszę już jest -10
Zimowe cudeńka :) © mysza
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
18.85km
-
Temperatura
-8.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dzisiaj już lepiej na trasie już coraz więcej metrów pokonuję asfaltem :)
Śmieszne ...ale prawdziwe
Rano pojechałam do przychodni na badanie krwi a w południe do pracy i z..
Nie da się robić więcej km bo przerzutki zamarzają i ciężko się jedzie a poza tym kiepsko odśnieżają
Kategoria Praca i po mieście
Wszechobecny lód :(
-
DST
12.10km
-
Temperatura
-5.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przełamałam dzisiaj strach i pojechałam na Dostawczaku do pracy.
Jechałam chodnikiem bo zdawało mi się że na ma nim będę bezpieczniejsza. W jedną i drugą stronę bez poślizgu.
Wszędzie lód, wszystko jest nim oblepione ,leżą połamane gałęzie i drzewa ,nie pamiętam takich warunków atmosferycznych. Przez kilkanaście godzin padał deszcz i było na minusie :(
Prąd włączyli nam po kilkudziesięciu godzinach. Połowa Skarżyska bez prądu, w niektórych dzielnicach mięli przerwy w dopływie wody i gazu.
W radiu i w telewizji nawet o nas mówią ...cieszyć się czy smucić ?

To zdjęcie jest z dnia wczorajszego. Dzisiaj jest grubsza warstwa lodu






Kategoria Praca i po mieście
Bezmyślość i bezradność
-
DST
2.85km
-
Temperatura
-1.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dzisiejszy wyjazd na biku był bez sensu.Główną i 7-ką nie było problemu ale jak tylko wjechałam w osiedlową już widziałam że leżę.
Dalsza droga do przychodni i powrót już prowadziłam Dostawczaka i na dodatek obawiałam się aby mnie nie podciął.
Deszcz i delikatny przymrozek czyli totalna ślizgawica .
W domu w lustrze zobaczyłam siebie jako wielki ,błyszczący sopel.
Dzisiaj mam 2 zmianę więc zaraz wyciągam kijki i może jakoś dotrę i powrócę z pracy.
Nie jestem zwolennikiem wstawiania kilku km ale te wstawiłam tak na pamiątkę. Fota niewyraźna bo się rozwidniało a i ręce mi się trzęsły z zimna mimo iż miałam grube rękawice.
Dzisiaj przegrałam z pogodą :(
Kategoria Po mieście i nie tylko






