Gdzie mnie zawieje
| Dystans całkowity: | 43221.23 km (w terenie 7021.50 km; 16.25%) |
| Czas w ruchu: | 728:56 |
| Średnia prędkość: | 19.26 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 73.81 km/h |
| Suma podjazdów: | 190875 m |
| Suma kalorii: | 4440 kcal |
| Liczba aktywności: | 725 |
| Średnio na aktywność: | 59.62 km i 3h 52m |
| Więcej statystyk | |
Na Św. Krzyż
-
DST
128.40km
-
Czas
06:02
-
VAVG
21.28km/h
-
VMAX
53.00km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Podjazdy
1530m
-
Sprzęt FRANCUZ
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tomq wczoraj przysłał mi sms-a
Koniec opier....nia ,siadaj na Francuza i jedź na Święty
Odpisałam : Jutro!
I przyszło juto czyli dziś
Konkurencja :D © mysza
Wypłaszczyłam trochę dzisiaj trasę, zwykle więcej wychodzi przewyższeń
Zamiast 42-ką pojechałam pojechałam dołem przez Marcinków do Wąchocka
Na powrocie nie do Kakonina tylko płaskim dołem przez Bieliny do Górna
Nad Bielnianką © mysza
Podjazd na Św. Krzyż © mysza
Na szczycie :D © mysza
Pod klasztorem © mysza
Jesień piękna i temperatura jakby nie październik
Do Kaśki się ledwo dotelepotałam . Wypiłam tam kawkę ,zjadłam hot-doga i dalej w drogę. Po 50-ciu km dotarłam do domciu.
Koniec sezonu maratonowego oficjalnie zamknięty ! :D
Kategoria Gdzie mnie zawieje, FRANCUZEM
Wzdłuż siódemki
-
DST
35.15km
-
Teren
3.00km
-
Temperatura
12.0°C
-
Podjazdy
215m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Och ! ..jak mi się nie chciało nigdzie dziś jechać
Dawno nie miałam wolnej niedzieli, w spokoju mogę ugotować rosół :D
Za oknem cudne słońce
Tomq szykuje się aby przebiec 25km
W końcu i ja się zwlekłam
Wyjechałam po 16-tej założyłam, krótki rękaw , pod koniec jazdy poczułam na rękach i nogach chłód 10-ciu stopni :/
W kierunku Sadku © mysza
Pod starym dębem © mysza
Plac zabaw © mysza
Na obrzeżach Szydłowca , chyba w ramach budowy S-7,zrobiono cudny plac zabaw, tak mi się zdawało przynajmniej jak ostatnim razem tamtędy przejeżdżałam. Tym razem skręciłam na chwilę. Żule przy każdym stoliku i koszu pozostawiali swoje ślady.
Ktoś wybudował a zapomniał że niestety też trzeba takie miejsca sprzątać, zwłaszcza gdy są na uboczach
Fotkę wyżej zrobiłam w najczystrzym miejscu, jest naprawdę ładnie :)
Kategoria Gdzie mnie zawieje, KROSSEM 2017
Po numery
-
DST
62.50km
-
Teren
13.00km
-
Temperatura
14.0°C
-
Podjazdy
615m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jutro część rodzinki bierze udział w Biegu Wilkołaka w Wilkowie
Bieg zaczyna się o 21-szej. Jeśli nie złapię awarii nogi to jakoś się doczłapię. Limit 2h jakby co :D
Z tej właśnie okazji , po pracy pojechałam po numery startowe
Numery Wilkołaków :D © mysza
Kilka fotek z dzisiejszego przejazdu
Polami trochę © mysza
Zabytki Bodzentyna © mysza
Wodotryski :D © mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje, KROSSEM 2017
Do mamy
-
DST
34.40km
-
Podjazdy
360m
-
Sprzęt TRANSPORTER
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do mamy na pogaduchy a przy okazji na grzyby
Fotki grzybów nie dodaję bo wiem , że już wszyscy mają ich dość :P :D
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Obowiązkowo
-
DST
56.60km
-
VMAX
50.00km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Podjazdy
507m
-
Sprzęt TRANSPORTER
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jeśli lekarz zleci dodatkowe badanie to trzeba zrobić
Trzeci raz w tym roku wybrałam się do Kielc do przychodni. Tym razem upiekłam dwie pieczenie przy jednym ogniu czyli badanie plus kontrola lekarska. Jest ok , widzimy się za rok ! :D
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Dwie setki w środku tygodnia :)
-
DST
206.00km
-
Teren
7.00km
-
VMAX
48.00km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Podjazdy
1315m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Plan na dziś to Olsztyn, Częstochowa i Gidle , tych miejsc nie mogę ominąć
Oczywiście podjechałam sobie pociągiem do Turowa dalej KROSSEM a i zdarzyło mi się w G.Towarnych prowadzić rower
Mysz w pionie :D © mysza
Olsztyn-szlakiem ,w stronę ruin zamku © mysza
Góry Towarne © mysza
Jaskinia Towarna © mysza
W drodze do klasztoru © mysza
Super jabłko w Mstowie © mysza
W Mstowie zamiast zobaczyć kilka ciekawych miejsc to zrobiłam fotkę kiczu :(
Usprawiedliwiam się tylko tym że trochę pobłądziłam w tym miasteczku. Kierując się w stronę Skały Miłości, w poszukiwaniu jakiegoś mostu przez Wartę , skręciłam w prawą stronę. Znalazłam go po paru km, niestety wracać mi się już nie chciało :(
Sanktuarium w Gidlach © mysza
Pomodliłam się , wzięłam sobie winko za co łaska i skierowałam się ku domowi
Łatwo nie było , mam wrażenie że łatwiej mi było wracać z Warszawy.
Dużo razy musiałam się zatrzymywać aby sprawdzać czy dobrze jadę, zanim dojechałam do trasy 42
Niby wiatr wiał w plecy ale mimo to do domu przyjechałam skonana.
Dwie sety : )
To chyba ostatnie takie dalekie moje wojaże w tym roku
Ciche dni nastały w mym domu :/
Kategoria Gdzie mnie zawieje, KROSSEM 2017
Grzybobranie
-
DST
29.60km
-
Teren
2.00km
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt TRANSPORTER
-
Aktywność Jazda na rowerze

Okazy :) © mysza
Źródełko © mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Po pracy
-
DST
71.20km
-
Teren
15.00km
-
VMAX
49.00km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Podjazdy
842m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze

Wytrzyma dwie myszy ? :D © mysza
Trochę jakby mokro :P © mysza
Pogonił mnie :p © mysza
Krzaczory © mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje, KROSSEM 2017
Jebło mi sie dziś :/
-
DST
66.50km
-
Teren
35.00km
-
Czas
03:47
-
VAVG
17.58km/h
-
VMAX
52.00km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Podjazdy
900m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Plan na dzis to okolice niedzielnego maratonu
Niby okolice znajome ale jest okazja, więc kawałek przejechać się trzeba
Zjazd do Radkowic © mysza
Niby nie głęboko ale pietra miałam © mysza
Myszy © mysza
Kilka nowych ścieżek zaliczyłam
Będąc na trasie oznakowanej , mimo wszystko miałam delikatnego pierta, aby żaden dziki zwierz mnie nie napadł :/ :p
Na niedzielnej trasie maratonu © mysza
Jebłam :( © mysza
Na drugim zjeździe niestety zaliczyłam glebę , nie miałam szans z długą kłodą :(
Nie było innej opcji :P © mysza
Krew się trochę polała ale ,,,popiecze i przestanie do niedzieli :)
Kategoria Gdzie mnie zawieje, KROSSEM 2017
Czyżby wilki ?!
-
DST
50.80km
-
Teren
16.00km
-
Czas
02:45
-
VAVG
18.47km/h
-
VMAX
50.70km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Podjazdy
450m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Plany moje dziś zmieniły wilki
Tak mi się przynajmniej zdaje bo psy w środku lasu? Gdyby biegły drogą to pomyślałabym, że psy ale ona przecięły mi drogę czyli z chaszczy w jeszcze gorsze chaszcze. Ok 150-ciu metrów były ode mnie. W pewnym momencie myślałam że to sarny ale po sekundzie zaczęło do mnie dochodzić że raczej to nie one .Ten większy zatrzymał się na chwilę , spojrzał w moja stronę i pognał dalej czyli chyba nie mięli ochoty na średniej jakości mięsko hahaha... teraz się śmieję ale wcale do śmiechu mi nie było. Z duszą na ramieniu i z gazem w dłoni pojechałam ostrożnie dalej. Gaz w takich okolicznościach chyba dużo by mi nie pomógł.
Gdy wyjechałam w okolicy Zalezianki, stwierdziłam że Występy i baypasów nie zaliczę bo mam tylko ok godziny do pracy i jeszcze ten wiatr w gębę :(
Na dodatek , jeszcze przejechałam jakiegoś pełzacza na ulicy, w ostatniej chwili go zobaczyłam. Pomyślałam sobie , dobrze że nie przykleił się do tylnej opony i nie skoczył mi na plecy bo chyba bym umarła ze strachu :D
Jak dobrze że ten dzień już minął :)
Myszy :D © mysza
Zalew Jaśle © mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje, KROSSEM 2017






