mysza71 prowadzi tutaj blog rowerowy

Maraton MTB ŚLR- Zagnańsk

  • DST 51.00km
  • Teren 45.00km
  • Czas 03:01
  • VAVG 16.91km/h
  • VMAX 53.74km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Podjazdy 700m
  • Sprzęt KROSS HEXAGONV3
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 lipca 2013 | dodano: 22.07.2013

Do Zagnańska dotarliśmy pociągiem co aby za bardzo się nie forsować. W jednym krótkim składzie pociągu było nas ok 25 rowerzystów. Było ciekawie, pan konduktor delikatnie się pienił ,zwłaszcza na bikerów z Ostrowca że nie zgłosili grupy rowerowej (byłaby wtedy opcja rozciągnięcia wagonu :D).
Po krótkiej rozgrzewce ustawiamy się w sektorze. Jadę z nastawieniem że na szerokim pudle się nie zmieszczę bo jest nas dużo w mojej kat czyli 9 dziewczyn i oczywiście ten długi start-sprint który mnie dobija oraz kilkadziesiąt km sprinterskich ,płaskawych szutrówek.
Pierwsze 10km to była prawie samotna jazda,wszyscy sprinterzy byli przede mną. Po skręcie na odcinek techniczny zaczęli mi się pojawiać . Łykałam ich po kolei, chyba ze 20 osób -dziewczyn i chłopaków. Nie mogli sobie poradzić z krótkim, delikatnie błotnisto-kamiennym zjazdem i płyciutką rzeczką. Po technicznym znów pojawiła się sptinterska szutrówka, która ciągnęła się ok 10km, na niej właśnie osiągnęłam rekord szybkości. Ostry skręt w lewo i nareszcie mój ulubiony techniczny odcinek. Na nim właśnie minęłam ostatecznie moją rywalkę Izę(5miejsce). Przez kilka km czułam że siedzi mi na kole ale chyba nie dała rady gonić. A ja zaś nie uciekałam ,jechałam swoim tempem i miałam świadomość do końca że Iza prześcignie mnie na długiej ostatniej szutrówce. Na moje szczęście tak się nie stało :)
Zawiodłam się na bufecie :(
Zbliżając się do niego darłam się z daleka żeby podali mi batonika. Zwolniłam trochę z tego powodu, niestety mają refleks szachisty, nie zdążyli. Przejechałam wkurzona. Pocieszałam się tym ,że przed startem kupiłam sobie żel z kofeiną. Na asfaltówce przed Świnią Górą otworzyłam go i wciągnęłam połowę ,resztę zostawiłam na później.
Po punkcie kontrolnym zaczął się morderczy ,prawie godzinny sprint i o dziwo!...nikt mnie nie prześcignął :)
Dojeżdżając do mety nie miałam świadomości że będę na szerokim pudle. Wyniki się opóźniały . Dopiero po ok 30min przyszedł kolega Jarek i pogratulował nam czyli mnie i Wioli szerokiego ( Wiola 3 miejsce )
Kolejny maraton 18- go sierpnia w Łagowie.
Kilka razy muszę pojechać na Św. Krzyż. Kilku km podjazd to dobry trening.
Parę razy też muszę odwiedzić las koło szpitala czyli krótkie korzenno-kamieniste zjazdy i podjazdy.

Pogaduchy z Wiolą przed startem. Ja po lewej stronie z zielonym plecaczkiem :) © mysza


Po zablokowaniu przez zielonych ,narwanych bikerów w końcu ruszyłam © mysza


Punkt kontrolny . Jeszcze ok 1h do mety © mysza


Szerokie pudło ! :D © mysza


Kategoria Maraton MTB


komentarze
Katana1978
| 10:50 niedziela, 28 lipca 2013 | linkuj może jak kupię sobie inny rowerek to zobaczę ...lżejszy , więcej biegów
mysza71
| 16:30 piątek, 26 lipca 2013 | linkuj Katano...Mazovia jest szybka. Możesz też kiedyś spróbować sił i pojechać tak tylko dla siebie, bez rywalizacji ,poczuć jak to jest na maratonach. Osobiście Mazovi nie lubię ,traktują tam ludzi przedmiotowo ale może dlatego ,że na każdym maratonie startuje ok tys.zawodników. A może mnie się tylko tak zdaje.
Katana1978
| 12:23 piątek, 26 lipca 2013 | linkuj Dla mnie to średnia z kosmosu :( ale i tak widzę że mi się średnia poprawia z miesiąca na miesiąc.
mysza71
| 15:17 czwartek, 25 lipca 2013 | linkuj Katano...musisz złapać bakcyla :) Wszystko jest przed Tobą ,tylko pamiętaj gdy chcesz kiedyś wziąć udział w maratonie Mazovii ,musisz popracować nad szybkością. Gdy osiągniesz na szosie swoim rumakiem średnią ok 25 to spokojnie możesz już myśleć o startach :)
Katana1978
| 20:13 środa, 24 lipca 2013 | linkuj fiu fiu fiu ale masz fajne przygody :) zazdroszczę, ja jeszcze do tego nie dorosłam :/
mysza71
| 18:12 środa, 24 lipca 2013 | linkuj DZIĘKUJĘ ! :D
Anjaaa
| 11:46 środa, 24 lipca 2013 | linkuj Gratulacje! :))
mysza71
| 20:50 wtorek, 23 lipca 2013 | linkuj No dobra mężczyźni też wiedzą...tylko ,że Wy to robicie w krótszym czasie :D
Jurek57
| 21:44 poniedziałek, 22 lipca 2013 | linkuj My mężczyźni też ! :-)))
gratulacje
mysza71
| 08:36 poniedziałek, 22 lipca 2013 | linkuj Dzięki ! :)
My kobietki wiemy jak jest ciężko na takich maratonach :)
JoannaZygmunta
| 08:25 poniedziałek, 22 lipca 2013 | linkuj GRATKI :)
Komentować mogą tylko znajomi. Zaloguj się · Zarejestruj się!