Zmęczona
-
DST
15.80km
-
Teren
1.00km
-
Sprzęt OSA
-
Aktywność Jazda na rowerze
Od czwartej nad ranem już spać nie mogłam
Gdzieś pod czaszką się buzowało
A to przecież początek
Na dworzec
Z obawą zapięłam OSĘ , przed wiatą rowerową ale..przecież jest dzień i tylko kilka h
Kielce
Machina ruszyła
Kto wtajemniczony , to wie
Prezes całego zamieszania , w końcu będzie zadowolony !
OSA czekał na mnie cierpliwie
W pracy pod koniec , deczko mnie znużyło
Skolioza się nawet odezwała .Przez kilkadziesiąt minut , rozpierało mnie i rozrywało w piersiach, nawet ósemki mnie bolały :(
Jutro nowy dzień..będzie lepiej....
Tak ?
Tak !!! :D
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
32.80km
-
Sprzęt OSA
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wczoraj i dziś do pracy i z....
Po mieście też trochę
Planuję kupić panele na podłogę i kilka rzeczy , takich typowo kobiecych :P
Kategoria Praca i po mieście
Aktywna niedziela
-
DST
96.40km
-
Teren
3.00km
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dzisiejszy cel...Mniów a konkretnie, Leśna Galeria :)
Rzeźba "Wakacje " jeszcze stoi
Od pierwszego wejrzenia mnie urzekła. Jest odważna ale lubię ją oglądać . Artysta , tak dopasował kawałki drewna aby wszystko współgrało.
Mężczyzna nawet gatki ma opuszczone
Życie...
Powrót przez Ćmińsk , Zagnańsk
Zatrzymałam się na kilka minut nad zalewem rejowskim aby odsapnąć,pooglądać otoczenie :P
Zaraz sobie ugotuję rosołek i...niedziela zaliczona na plus :)

Kategoria Gdzie mnie zawieje
Zbiorówka
-
DST
47.80km
-
Teren
2.00km
-
Sprzęt OSA
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy i z...
Wieczorem , padło na OSĘ
Jak wczoraj ,blisko domu tylko mniej terenu i deczko dalej
Zahaczyłam o Kierz Niedźwiedzi a później burza zahaczyła o mnie :P
Pojawiła się nawet tęcza :)
Ogólnie burza przeszła bokiem, Starachowice,Iłża, tak myślę
W sumie ,sucha wróciłam do domu :)
Kategoria Praca i po mieście, Po mieście i nie tylko, Gdzie mnie zawieje
Zbiorówka
-
DST
34.60km
-
Teren
3.00km
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zbiorówka
Wyróżniłam KROSS-a , więcej na nim dziś wykręciłam
Do pracy i z..
O 20-tej wyjechałam KROSSEM, pojeździłam trochę , wokół komina
Chłodniej trochę
Kategoria Praca i po mieście, Po mieście i nie tylko
Gdy chłop nie może :P
-
DST
119.40km
-
Teren
4.00km
-
VMAX
58.00km/h
-
Sprzęt FRANCUZ
-
Aktywność Jazda na rowerze

Przepraszam ale...musiałam :D
Gdy Ktoś nie chce, nie może , zimno, wiatr nie w tę stronę, mży ,zawsze....wymyśli wymówkę aby nie zrobić 40km więcej niż trzeba
Fakt że, te cztery dyszki to jakieś , z ręką na sercu 700m przew.
Ale nie ma przecież rzeczy niemożliwych, jeśli bardzo się chce :D
Plan układałam , przyswajałam się do niego od poniedziałku, temperatury raczej nie zachęcają do każdej aktywności na świeżym powietrzu, zwłaszcza w w godzinach 12-15
Czwartek , to ten dzień , nie zważając na aurę
Pojadę
Zdobędę ten Św. Krzyż
Po ośmiu h pracy wyruszyłam
Oczywiście miałam w planach zboczenie z trasy
Ostatnio usłyszałam że , w moim wieku , muszę uważać na siebie, nie szarżować :D :D
Do Nowej Słupi dojechałam bez problemu ale na wylocie wstąpiłam do Biedry
Napełniłam butelki, tak butelki
Nie używam bidonów
Kupuję Oshee , butelka idealna
Jak zawsze podjazd na Św. Krzyż trudny
dziś ...prawie w samotności
Kilku bikerów zjechało, kilkoro chodzaczy zeszło,nikt mnie nie wyprzedzał, ogólnie spokój
Bagietkę czosnkową wszamałam na łączce , pod klasztorem i ...trzeba wracać do domu
Powiedzmy, że już z górki mimo ,ok 60-ciu km i kilkaset m przewyższeńam
Do domu dotarłam przed 23-cią
Raniuchno, do pracy wstać trzeba
Warto było !
Co roku , mam taką tradycję że, jadę w to miejsce
Zaliczam
Czasem pcham bik od N.Słupi, raz mi się zdażyło od Kaśki, przez Łysicę i Agatę
Za każdym razem jest inaczej
Zawsze się steram fizycznie i psychicznie
Warto było jak zawsze !
Szukam motywacji do kręcenia , do aktywności
To chyba jakieś zboczenie ale myślę że pozytywne :)
Kategoria FRANCUZEM, Gdzie mnie zawieje
Zbiorówa
-
DST
48.70km
-
Teren
3.00km
-
Sprzęt OSA
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pn-śr do pracy i z...
Upał, więc kręcić gdzieś dalej się nie chce
Momentami wpadam w dołki
Może jutro gdzieś dalej pojadę, może upał nie zniechęci do zrealizowania planu , który kłębi się od kilku dni
Lepsze takie szalone plany niż....natrętne ,w sumie bezsensowne myśli
Wczoraj o 19-tej wyszłam z kijkami
Przeszłam deczko , ponad 10km
Stopy , jeszcze dziś okrutnie bolą ( złe butki założyłam) ale dumna jestem :)
Jestem rowerem od pasa w dół więc, ma prawo boleć
Kategoria Pieszo :), Po mieście i nie tylko, Praca i po mieście
Zbiorówa
-
DST
76.40km
-
Teren
10.00km
-
Sprzęt OSA
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zakończenie tygodnia
Niby nuda dopracowa i z....
Ale , wczoraj pojechałam z pracy na grilla do koleżanki
Wszyscy się popili więc, na Michniów musiałam wracać sama :D
Przez las nie było czyli... bać nie miałam się czego :)
Szumy delikatne w głowie dziś ale... wrócić do domu trzeba
Po drodze zajechałam na finał Mistrzostw Polski w Pump Track-u , na os. Zachodnie
Tak ,w moim mieście takie imprezy są :)
Jedni z najlepszych których wyłapałam , mięli czas 31s, na wytyczonym dystansie
Przy okazji , całkiem niespodziewanie , natknęłam się na pewną wystawę?
Chyba tak ją mogę nazwać :)
Pomyślałam że komuś mogę zrobić wirtualną niespodziankę czyli...trochę przyjemności na odległość :P :)
Była to wystawa kolarek, począwszy od lat 50-tych
Rzuciłam fotkę krótkiego opisu , plus zdjęcie bika
Mam nadzieję że usatysfakcjonowałam odbiorcę :D
Kategoria Praca i po mieście, Gdzie mnie zawieje
Z pracy
-
DST
8.20km
-
Sprzęt FRANCUZ
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tak , jakoś wyszło
Trochę po mieście
Trochę smutno ....
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
44.50km
-
Sprzęt FRANCUZ
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy i z...przez Starachowice i Wąchock
W morde wind ale na czas zdążyłam do pracy
Jak nie ja to kto...tak potrafi wyśrubować czas , w drodze do pracy :D :D
Kategoria Praca i po mieście, Gdzie mnie zawieje






