mysza71 prowadzi tutaj blog rowerowy

Po pracy

  • DST 34.90km
  • Teren 3.00km
  • Temperatura 18.0°C
  • Podjazdy 300m
  • Sprzęt KROSS HEXAGONV3
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 6 czerwca 2019 | dodano: 06.06.2019

Przed pracą upał....

Po pracy ...to co Mysza lubi najbardziej...
Luz -blus
Ścigać się nie muszę, więc kochana muza w uszy i przez Mostki do domu na KROSSIE

Dawnooo tak komfortowo się nie czułam...!

 Chwilo trwaj wiecznie !!!!!

Ale wiem , że  .....życie to nie bajka i trzeba się cieszyć ...detalami :)


Pracowy rowerek w serwisie u Tomq
Koło przednie do wymiany i tylny hamulec się skończył :/


Kategoria Gdzie mnie zawieje, Praca i po mieście

Zbiorówka

  • DST 35.80km
  • Teren 4.00km
  • Temperatura 26.0°C
  • Sprzęt TRANSPORTER
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 5 czerwca 2019 | dodano: 05.06.2019

Do pracy i z...wczoraj i dziś i ...deczko po mieście


Kategoria Praca i po mieście

Zbiorówka

  • DST 28.70km
  • Teren 2.00km
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt TRANSPORTER
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 3 czerwca 2019 | dodano: 03.06.2019

Dziś do pracy i z...
Wczoraj i dziś po mieście


Kategoria Praca i po mieście

Upalna niedziela

  • DST 83.70km
  • Teren 10.00km
  • Temperatura 26.0°C
  • Podjazdy 710m
  • Sprzęt KROSS HEXAGONV3
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 czerwca 2019 | dodano: 02.06.2019

Wąchock-Lipie-Skałki w Krynkach-Starachowice


Kategoria Gdzie mnie zawieje

...i po mieście

  • DST 18.50km
  • Teren 2.00km
  • Sprzęt TRANSPORTER
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 1 czerwca 2019 | dodano: 01.06.2019

gorącoooo.... :(


Kategoria Praca i po mieście

Zbiorówka

  • DST 35.70km
  • Teren 2.00km
  • Sprzęt TRANSPORTER
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 31 maja 2019 | dodano: 31.05.2019

Do pracy i z...
I deczko po mieście , wczoraj i dziś


Kategoria Praca i po mieście

Zborówka

  • DST 21.60km
  • Teren 2.00km
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt TRANSPORTER
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 29 maja 2019 | dodano: 29.05.2019

Do pracy i z....i trochę po mieście

Dziś kupiłam kolejną roślinkę do obejścia....bluszcz
Postaram się go rozmnożyć aby rozrastał się po siatce ogrodzeniowej , między Bastrzykami a sąsiadem :D


Kategoria Praca i po mieście

Do mamy

  • DST 43.20km
  • Teren 5.00km
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt TRANSPORTER
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 28 maja 2019 | dodano: 29.05.2019

Prosto z pracy pojechałam do mamy ze spóźnionym deczko prezentem i życzeniami

Mama wiedziała , kiedy i o której przyjadę więc naszykowała mi pełną michę ...prażuchy :D

O mamo !!!...jakie to pyszne było !! :D :D

Na powrocie złapała mnie ulewa :(



Kategoria Gdzie mnie zawieje, Praca i po mieście

Zbiorówka

  • DST 32.60km
  • Sprzęt TRANSPORTER
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 27 maja 2019 | dodano: 29.05.2019

Do pracy
W drodze do domu zahaczyłam o targowisko. Kupiłam sobie kilka rozsad brukselki



Drugi wyjazd do Kuby na mój pierwszy , wymarzony rysunek na całe życie :D :D
Myślałam o nim bardzo długo , to nie była taka decyzja a'la ..hop-siup
Ma być brudna noga :) :)


Kategoria Praca i po mieście

Nocny Rajd św. Emeryka

  • DST 93.80km
  • Teren 20.00km
  • Temperatura 9.0°C
  • Podjazdy 1000m
  • Sprzęt FRANCUZ
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 26 maja 2019 | dodano: 26.05.2019








Nie pierwszy mój rajd w życiu ale ten był wyjątkowy albo...taki miał być
Nocny , mega trudny
Dobrze , że Tomq ze mną pojechał bo chyba bym zawróciła w pól drogi

Co do większości uczestników , my w mniejszości, mięliśmy tylko izotoniki w bidonach....
Wróćmy do trasy

Trasa cudna, malownicza ale szkoda , że tego nie było widać bo ciemność zakryła przyjemność dla oka...
Dla ciała zaś ....czuło się każdą cząstkę, ścienkienko, płucka, serducho itd... :D
Dwie wisoki obudziłam swoim wrzaskiem bo wyskoczyły do mnie psiory wielkie
Przed rajdem ,bardziej nie, lasu ciemnego się obawiałam a  właśnie psów, wyskakujących znienacka

Do mety dojechaliśmy jedni z pierwszych bikerów
Po zjedzeniu grochówki i kełbachy , wróciliśmy na oparach do domu

Po drodze mijaliśmy piechurów, którzy mimo iż do przejścia mięli tylko do 25 km czyli o tej h powinni być już na mecie ew. wracać do domu ...leźli jakby w dziwnej aurze...jedni zygzakami inni zaś z dziwnym mętnym wzrokiem

A może ja jestem jakaś dziwna !!?


Kategoria FRANCUZEM, Gdzie mnie zawieje