Na Występę
-
DST
56.84km
-
Czas
02:26
-
VAVG
23.36km/h
-
VMAX
54.22km/h
-
Temperatura
13.0°C
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałam wczoraj inne plany na dzisiaj. Do południa było zachmurzone niebo i jeszcze asfalt mokry i jakoś bolała mnie głowa. Po obiedzie zdrzemnęłam się chwilkę i dopiero o 17-tej wsadziłam zadek na KROSSA.
Do Występy dojechałam z czasem mnie zadowalającym czyli:
0:55:25
21,89 dyst
43,40 max
23,64 śr
Mimo drętwych nóg wjechałam pod Występę a dalej przez Belno, Zachełmie, nową serwisówką do Występi i prosto do S-KA
Gdy zrobił się mrok temp spadła do 10,8. Już trzeba cieplej się ubierać i wkładać bandamkę pod kask.
Między Belnem a Zagnańskiem
© mysza
Nowa serwisówka łącząca Występę z Barczą
© mysza
Kategoria Trening MTB szosa
Nie zdążyłam uciec deszczowemu frontowi
-
DST
97.31km
-
Czas
04:11
-
VAVG
23.26km/h
-
VMAX
53.26km/h
-
Temperatura
14.0°C
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nie zdążyłam...dopadł mnie w Orońsku a już dał mi popalić w Wieniawie. Musiałam tam wstąpić do sklepu i kupić sobie reklamówkę a dlatego że nie mam założonych błotników. Rozerwałam ją ,jeden koniec wsadziłam pod kurtkę a na drugim siadłam na siodełku :D ..Dojeżdżając do domu tylko moje cztery litery były suche :D
Fotki dodam później bo idę na zebranie do szkoły. Klasa maturalna więc obecność rodziców obowiązkowa :)
S-KO -JASTRZĄB -OROŃSKO -WIENIAWA -WILCZA WOLA -SZYDŁOWIEC -S-KO
Wielka piaskownica w okolicy Bieszkowa
© mysza
Jastrząb
© mysza
Przed wejściem do parku w Orońsku
© mysza
Dworek J.Brandta a przed dworkiem MUTANTY :)
© mysza
Rzeźby pt ,, BAMBINI ,,
© mysza
A to są ,,PTAKI,,
© mysza
,,współczesny męczennik,,
© mysza
Nadzy
© mysza
A to znalazłam na zapleczu :D
© mysza
Św.Nepomucen -1751r
© mysza
Za Wieniawą już musiałam doprowadzić się do porządku bo zaczynałam moknąć
© mysza
Rzeczka nie wiem jak się nazywa ale miejscowość to - Krzcięcin
© mysza
Te resztki reklamowki uratowały mój zadek od zamoczenia. Jedyna moja część , która przyjechała sucha :D
© mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Do pacy i z...KROSSEM
-
DST
30.65km
-
Czas
01:14
-
VAVG
24.85km/h
-
VMAX
40.67km/h
-
Temperatura
22.0°C
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy przez Suchedniów
24,38 dys.
0,55,45 czas
40,67 max
26,24 śr
Z pracy prosto do domu
Kategoria Trening MTB szosa
Do pracy i z...
-
DST
12.70km
-
VMAX
38.00km/h
-
Podjazdy
122m
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria Praca i po mieście
Do Doliny Krasnej
-
DST
83.34km
-
Czas
03:30
-
VAVG
23.81km/h
-
VMAX
49.22km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Podjazdy
911m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze

Drewniana wieża widokowa Nad doliną Krasnej
© mysza
Nasze rumaki z lotu ptaka
© mysza
Tablica informacyjna
© mysza
Tak wygląda Krasna po wypłynięciu z doliny
© mysza
Bastrzyki na moście :D
© mysza
Kategoria Trening MTB szosa
Zbiorówka
-
DST
25.30km
-
VMAX
38.50km/h
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zbiorówka z dwóch dni.
Cóż pisać?
Rano zimno jak cholera a w południe gorąc
ARMAGIEDON !!! :)
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
12.30km
-
VMAX
38.00km/h
-
Podjazdy
122m
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dawno nie jechałam na pierwszą zmianę i mimo iż się wg mnie wystarczająco grubo ubrana to trochę zmarzłam. Najbardziej uszy mi zmarzły :)
Podobna miejscami temp spadła do 4-rech stopni.
Gdy wracałam ok 14-tej było już cieplutko :)
Kategoria Praca i po mieście
Krótki trening
-
DST
30.59km
-
Czas
01:13
-
VAVG
25.14km/h
-
VMAX
46.20km/h
-
Temperatura
25.0°C
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Krótki trening w drodze do pracy.
Na Baranowską wjechałam w bardzo dobrym czasie czyli 00:15:50.
Ogólnie dojechałam z całkiem dobrym czasem 00:56:10
24 km przez Suchedniów
Z pracy już prościutko do domu tak aby bardzo nie spadła średnia :)
Kategoria Trening MTB szosa
Niosło mnie !
-
DST
16.30km
-
Czas
00:40
-
VAVG
24.45km/h
-
VMAX
39.95km/h
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
9,90 dys
0,21,27 czas
27,71 śr
39,95 max
Tak było do pracy czyli wg Myszy --mistrzostwo świata!
Poniosło mnie, musiałam wyładować emocje związane z głupim wpisem na FB
Kategoria Trening MTB szosa
Dlaczego ludzie nie umieją przegrywać z godnością ! ?
-
Aktywność Jazda na rowerze
Cytuję komentarz który napisała mi wczoraj koleżanka na FB z mojej kategorii.
...PRZECIEŻ NIE STALABY NA PODIUM JAKBY NAM SIĘ NIE POMERDAŁO. PO CO WOŁAĆ PRZECIWNICZKI .JAK NIE MOŻNA ICH WYPRZEDZIĆ TO ZAWSZE MOŻNA JE WYRUCHAĆ...
Pomyliła się na trasie i przestrzeliła z drugą koleżanką skręt. Nie mogłam im pomóc bo były daleko (wyglądały już jak małe robaczki)i tak nie usłyszałyby moich krzyków a zresztą facet jakiś chyba z obsługi stał darł się i machał.
Mimo przykrego komentarza wcale mnie nie pali w ręce pucharek...mój pucharek :D
Na maratonie oprócz mięśni też trzeba trochę ruszyć mózgownicą (to drugi taki maraton na którym koleżance się pomerdało)
Ludzie się mylą, sprzęt zrobi psikusa a inni to wykorzystują i to chyba normalne! :)
Na pewno będzie nie raz taki maraton w którym nie zmieszczę się na podium lub w pierwszej piątce a może będę zmuszona zostać na bufecie ale nie zrobię z tego tragedii. Po prostu ... trzeba bawić się raz lepiej a raz wyśmieniciej ! :D
Pozdrawiam wszystkich bikerów !!!
Kategoria Paplanina :)






