Z Alicją do tetrapoda
-
DST
65.28km
-
Teren
50.00km
-
Czas
03:52
-
VAVG
16.88km/h
-
VMAX
45.14km/h
-
Temperatura
5.4°C
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Alicja ,moja jedyna kumpela od MTB w Skarżysku ,zjechała do rodzinnego miasta i udało mi się ją namówić na dzisiejszą wycieczkę. Nareszcie mogłam z babą porozmawiać o rowerowaniu :)
Początek "wycieczki " prowadził ok 20-to km szutrówką w stronę Zagnańska. Szutrówka prowadzi przez najdzikszą część suchedniowskiego lasu. Ileż było śladów zwierzyny wzdłóż drogi !!!
Kamieniołom ze śladami tetrapoda,
rundka wokół oczka wodnego w Zachełmiu.
Nową szutrówką do Występy.
Z 7-ki zjechałyśmy w stronę Krzyżki i pojechałyśmy wzdłóż torów prawie do samego Skarżyska.
Mimo iż zrobiłyśmy trochę terenu rowery mamy czyściutkie :)
Następna wyprawa z taką ilością terenu dopiero chyba wiosną bo jak trochę popada rowery już nie będą takie piękne :)
Średnia słaba bo i teren trudny był a i sił już trochę mniej :)
Zjazd dla odważnych
© mysza
...a może bezmyślnych
© mysza
Oko wodne w Zachełmiu :)
© mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Zbiorówka
-
DST
13.70km
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kolejna zbiorówka , tym razem z piątku i soboty.
Pogoda znośna jak na tę porę roku. W południe 6 stop. a wieczorem 2 bez opadów :)
Kategoria Praca i po mieście
Zbiorówka
-
DST
13.70km
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zbiorówka z całego dnia czyli dwa wyjazdy.
Przed południem wyjazd do Agi do szkoły, musiałam podrzucić jej niezbędną pomoc.
Po 12-tej oczywiście do pracy a po 20-tej z...
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
10.10km
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Znów króciutko i tak ma być do świąt bożonarodzeniowych.
Muszę nieźle kombinować aby te 5km rozciągnąć.
Kategoria Praca i po mieście
Zbiorówka
-
DST
17.45km
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zbiorówka do pracy i z...z dwóch dni , soboty i dzisiejszego dnia.
Jazda spokojna bez niespodzianek i aby tak dalej :)
Kategoria Praca i po mieście
Na koniec świata :)
-
DST
72.34km
-
Czas
03:45
-
VAVG
19.29km/h
-
VMAX
53.74km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Podjazdy
550m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Znów wyjechałam późno z domu bo po 14-tej.
Pokrążyłam trochę po okolicy. Po 16-tej zaczęła już dosyć szybko spadać temp. W Bliżynie spadła do 1,5 stop. Dobrze że miałam dodatkowy komin i drugie rękawiczki z palcami.
Po drodze spotkałam chłopaków z Lublina. Jechali niebieskim szlakiem czyli w większości terenem.
Koniec świata znalazłam w Leszczynach. Droga asfaltowa się urwała a w obce tereny się nie zapuszczam więc musiałam przymusowo zawracać.
Znów ciężko się jechało ale tym razem na drogę zrobiłam sobie wielką kanapę i wafelka w czekoladzie wsadziłam do plecaka. Dołów nie było :)
Jesienią i zimą widocznie dla Myszy ma być ciężko :)
S-KO -pożarówką do HUCISKA -BUDKI -HUTA -LESZCZYNY -RĘDOCIN -PŁACZKÓW -ODROWĄŻ -ZBROJÓW -BLIŻYN S-KO
Śmierdząca niespodzianka :(
© mysza
Gospodarz z wyobraźnią :)
© mysza
Przymusowy zawrót :)
© mysza
Koniec świata :D
© mysza
Drewniany kościółek w Mroczkowie
© mysza
Do Bliżyna zawitałam nocą :)
© mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Mało brakowało a zwątpiłabym :(
-
DST
58.01km
-
Czas
03:01
-
VAVG
19.23km/h
-
VMAX
46.60km/h
-
Temperatura
7.0°C
-
Podjazdy
560m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nie wiem czy to przez wiatr czy przez pusty żołądek, po 20-tu km opadłam z sił :(
Przez chwilę zwątpiłam w moją dalszą jazdę ale pomyślałam że może wpadnę do mamy i opróżnię jej lodówkę..hahaha. Jak pomyślałam tak zrobiłam. Pożywiłam się troszkę i nabrałam sił do dalszej jazdy. Dużo km nie zrobiłam bo dosyć późno z domu wyjechałam.
S-KO -PARSZÓW -SUCHEDNIÓW -MICHNIÓW -WIĄCZKA -ZASKALE -OSTOJÓW -S-KO
Kościółek w Parszowie
© mysza
Tablica info.nad zalewem w Mostkach
© mysza
Jesienne chmurzyska
© mysza
Żarnówka - mała rzeczka w Mostkach
© mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Do pracy i z...KROSSEM
-
DST
20.80km
-
Teren
1.00km
-
Czas
00:56
-
VAVG
22.29km/h
-
VMAX
46.60km/h
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy przez Książęce.
Piernik jasny , wiedziałam że tam robią nową nawierzchnię ale nie wiedziałam że jedną z warstw będzie kilkucentymetrowa warstwa cementu !!
Wjechałam w sam środek cementowego pyłu !
Zaczęłam w jednej chwili przeklinać i śmiać się :)
Dobrze że nie było deszczu bo stwardniałabym :D
W pracy ostro wzięłam się za czyszczenie bika.
Powrót w gęstej mżawce.
Pogoda normalnie sobie ze mnie kpi ! :(
Wpadłam w szare główienko :)
© mysza
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
11.50km
-
VMAX
32.00km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kolejny męczący dzień. Ledwo wycisnęłam te 11-km :D.
Za późno z domu wyjechałam a po mieście wcale nie jest tak łatwo jeździć. A to skrzyżowanie jedno a to drugie i następne , wkur...ce to jest.
Cieplutko jest aż chciałoby się gdzieś dalej a w niedzielę jak będę chciała gdzieś dalej to deszcz widzę w prognozie:(... Może dopiero w poniedziałek.
Obaczymy, oni tam gó...o wiedzą :)
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...czyli...patologia :D
-
DST
19.68km
-
Czas
00:57
-
VAVG
20.72km/h
-
VMAX
51.63km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
W południe prawie świeciło słońce więc pomyślałam że pojadę KROSSEM do pracy. Zamiast 2,5 zrobiłam 17km. Wiało w gębę jak cholera i nogi jak kołki :(
Na Baranowską się wdrapałam i po mieście resztę dokręciłam.
Powrót z pracy to normalnie patologia w moim wykonaniu.
Musiałam jechać chodnikiem bo mżyło dosyć upierdliwie i na asfalcie były kałuże...
a Mysza się nie chciała sflagać :)
2,5 km chodnika-szok !
Kategoria Praca i po mieście






