Do pracy i z...
-
DST
15.15km
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po długiej przerwie wróciłam na górkę czyli moje płuca znów zostaną nieźle przefiltrowane :)
Pojawił się na stronie naszej ligi fragment regulaminu dotyczącego kategorii
W tym roku będę w K-4
Tyko jedno mnie martwi,że gdy nie będzie wystarczającej ilości zawodniczek w mojej kat.np 5 - dołączą nas do młodszych :(
Kategoria Praca i po mieście
Z Kielc
-
DST
57.10km
-
VMAX
39.50km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Podjazdy
460m
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
W tym tygodniu to już drugi raz wracam z Kielc
Wyniki mam dobre więc kolejnego wyjazdu nie będzie, dopiero za rok :)
Tłuszczakiem zaś jesienią zajmą się lekarze na miejscu czyli w Skarżysku :)
Wybrałam dzisiaj powrót przez Zagnańsk
Matko Boska !!!...myślałam że ducha wyzionę.
Do Zagnańska ostatkiem sił dojechałam a potem to już poszło spoko, prawie z góry :)
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Do przychodni 2 x
-
DST
26.55km
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
4 dni wolnego a 3 przeznaczyłam na wizyty u lekarzy
Dzisiaj byłam u ortopedy . Pooglądał kliszę , pogadaliśmy trochę, wspomniałam przy okazji o bolącym w sezonie maratonów biodrze. Dał przeciwbólowe tak w razie czego i nic niepokojącego nie widział. Jakby co to do kontroli za 2 lata. Wszystko jest w normie :)
Z powrotem zakupy bo jutro znów do lekarza ,tym razem powrót do Kielc do przychodni na Artwińskiego
Kategoria Po mieście i nie tylko
Trening
-
DST
19.39km
-
Czas
00:45
-
VAVG
25.85km/h
-
VMAX
33.00km/h
-
HRmax
175( 91%)
-
HRavg
162( 84%)
-
Kalorie 573kcal
-
Sprzęt TRENAŻER+HEHAGON V4
-
Aktywność Jazda na rowerze
CYKL - 7 x
CAD AVG - 82
CAD MAX - 104
Porównując do ostatniego treningu to... MIAŁAM MOC !
Do pierwszego maratonu zostało jeśli dobrze liczę 40 dni !
Kategoria Trenażer
Po Kielcach i powrót
-
DST
54.50km
-
Teren
3.00km
-
VMAX
40.00km/h
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dojazd Dostawczakiem na dworzec...do Kielc pociągiem.
Na początek markery a później 2 h wyczekiwania na badanie USG, co dalej okaże się w czwartek
Po badaniach pojechałam na Karczówkę
Mój toporny Dostawczak jest cudowny ...poniósł mnie na sam szczyt :D...nie wymiękł
15km wyszło mi po mieście .
Powrót z dosyć chłodnym wiatrem
Porównując ostatni powrót z Kielc ten był o wiele lepszy pod każdym względem
Czyżby ta setka zrobiona jakiś czas temu przełamała jakieś lody ? :)
Cel -Karczówka osiągnięty © mysza
Kaplica Św. Barbary © mysza
Lasek w okolicy Karczówki © mysza
Zjazd ze wgórza © mysza
Pałac Biskupów Krakowskich © mysza
Zalew Kielecki © mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Dzisiaj króciutko
-
DST
7.10km
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dzisiaj króciutko do pracy i z...i trochę po mieście bo do domu szybko
Pierwszy dzień wiosny chciałoby się powiedzieć. Cieplutkie słoneczko a w rowach kawałkami, trawa zaczyna się zielenić
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
14.25km
-
VMAX
40.00km/h
-
Temperatura
13.5°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Najcieplejszy dzień lutego
W lesie ptaki świergolą tylko patrzeć jak podbiałki zakwtną
Kategoria Praca i po mieście
Po pracy
-
DST
50.01km
-
Czas
02:30
-
VAVG
20.00km/h
-
VMAX
40.00km/h
-
Temperatura
7.5°C
-
Podjazdy
385m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
S-KO - PARSZÓW - KOŚCIELNE - KIERZ NIEDŹWIEDZI - SZYDŁOWIEC - S-KO
Terenowo asfaltem :( © mysza
Szydłowiec © mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Do pracy i z..i +
-
DST
17.10km
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy i z powrotem
Na zebranie do Agi i z powrotem
Kolejny słoneczny dzień lutego..ciekawe czy długo tak będzie ?
Wolałabym nie krakać ale czuję jeszcze śnieg nochalem..oby się nie sprawdziło !
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
16.10km
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zbiorówka z dwóch dni- wczoraj i dziś
Kolejny ciepły dzień lutego. Mam nadzieję że wszystkie pechy i potknięcia w tym miesiącu skończyły się z dniem dzisiejszym.
Kapeć
Rozpięty tylny hamulec
Źle zapięty rower ( miałam szczęście że złodziej nie przechodził)
W pracy Merci spadły z półki i porysowały mi plecy
Wdrodze do domu na szczęście nic mnie nie zezarło :D
Kategoria Praca i po mieście






