Do mamy
-
DST
50.50km
-
Podjazdy
445m
-
Sprzęt TRANSPORTER
-
Aktywność Jazda na rowerze

Zjazd do S-ka © mysza
Po pracy pojechałam do mamy na pogaduchy
Kategoria Gdzie mnie zawieje, Praca i po mieście
Zbiorówka
-
DST
32.40km
-
Teren
3.00km
-
Sprzęt TRANSPORTER
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zbiorówka z piątku i soboty
W piątek bolały łydki a dziś uda :/
Warka--Wa-wa--powrót to domu
-
DST
285.04km
-
Teren
5.00km
-
Podjazdy
1260m
-
Sprzęt FRANCUZ
-
Aktywność Jazda na rowerze

Ściągi :D © mysza
Miało być tak pięknie, trasa wytyczona , wszystko prawie pod kreską ale rzeczywistość pokazała pazurka
Godzinkę pociągiem © mysza
Do Warki podjechałam pociągiem po czwartej
Wstaje dzień © mysza
Warka © mysza
Sady po lewo, sady po prawo © mysza
Zamek w Czersku © mysza
Po Warce przyszła kolej na Czersk
Na zamek niestety nie weszłam bo nieczynne i ogrodzone
Kościół w Czersku © mysza
Obeszłam dookoła kościół i zjechałam w dół do jeziorka
Nad jez. Czerskim © mysza
Cm. żydowski w G. Kalwarii © mysza
Przejeżdżając przez G.Kalwarię chciałam zobaczyć cmentarz żydowski ale niestety pocałowałam klamkę
Chyba tak z małymi żydowskimi cmentarzami jest, że są zamknięte aby nie zdewastowali, chociaż dla chcącego nie ma nic trudnego
Nad rozlewiskiem Jeziorki © mysza
Oczywiście w Konstancinie Jeziornej nie zobaczyłam tego co zamierzałam bo przegapiłam zjazd :/...nie chciało mi siĘ wracać bo przecież stolica czeka :P
Typowe mieszczuchy :D © mysza
Miejskie ścigacze, nawet świecą światełkiem tak jak autka w dzień :)
Między lipami i słonecznikami © mysza
Gdzieś w okolicach Wilanowa
Na teren parku nie weszłam bo sobie pomyślałam, że okrążę go sobie. Głupia ja....wyjechałam gdzieś na manowce i do Wilanowa nie chciało mi się wracać :/
W Łazienkach :) © mysza
Za to połaziłam za free po Łazienkach 
Chyba mysza jej się nie spodobała :D © mysza
Zaatakowały mnie w pewnej chwili wiewiórki :D
Pamiętam jeszcze z podstawówki ,że wtedy też już grasowały rude w Łazienkach :)
Pałac Belwederski © mysza
Pod Belweder podeszłam w chwili wyjazdu kolumny z Trumpem ale niestety go nie ujrzałam ani nikogo znajomego , ludzie się jarali a ja nie :D
Nad Wisłą © mysza
Spod Belwederu pojechałam nad Wisłę, do Syrenki , bo widziałam ją ostatnio tak bardzo dawno temu
Syrenka :) © mysza
Przed palacem © mysza
I taka cisza pod pałacem...nieliczni tylko się zatrzymują i robią fotkę tak jak ja
Grób Nieznanego Żołnierza w oddali © mysza
Rzeźby zrobiły na mnie wrażenie, nie zrobiłam fotki bo nie wiedziałam której ;)
Przy Pawiaku © mysza
W drodze na Powązki natrafiłam na Pawiak
Łezkę uroniłam, podumałam i pojechałam dalej
Fort Bema I © mysza
Fort Bema II © mysza
Zrobiłam krótka przerwę na jedzenie i z duszą na ramieniu opuściłam to miejsce bo....dużo szkieł tam było a ja oponki cienkie , w niektórych miejscach musiałam zejść z roweru i go nieść
Pilica w Białobrzegach © mysza
Czas wracać © mysza
Niestety co mnie najbardziej bolało to to że nie mogłam się spotkać z Kataną. Musiała zostać w pracy do 19-tej a ja o tej godzinie musiałam być jak najdalej od Wa-wy . Moje plany były takie aby w Radomiu być ok 22-giej. Radom to prawie już jakby u siebie a dalej to już mogę po nocy jechać bo prosta droga. Widocznie spotkanie nie było nam jeszcze pisane :)
Licznikowy dystans © mysza
Tyle mi wyszło z licznika i to wpisuję zawsze
Pobiłam ostatni rekord o 34 km
Zamuliły mnie trochę serwisówki, z niektórych musiałam zawracać i tym samym nadrobiłam trochę km, mam nauczkę na następny raz..od autostrady wara !
Dobrze że w plecaku miałam kominiarkę i rajtki bo byłoby cienko ze mną
Księżyc cudnie świecił ale było zimnooooo...nie wiem ile było stopni bo patrzyłam tylko na godzinę która jest
Do domu wróciłam przed pierwszą i straciłam ponad 2 kg...nadrobię ! :D
Kategoria FRANCUZEM, Gdzie mnie zawieje
Z Tomq :)
-
DST
59.20km
-
Teren
25.00km
-
Czas
03:00
-
VAVG
19.73km/h
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze

Serwisówką do Kruka © mysza
Tomq :) © mysza
To Tomq dziś mnie , wyciągnął na rower, pozmieniał sobie w Białasie napęd i chciał go przetestować
35 to był plan na dziś
W Suchedniowie plan się zmienił bo Tomq stwierdził ,że ma jeszcze dwie godziny zapasu, więc jeszcze można gdzieś pojechać.
Nie planowałam tak długiej jazdy. Wzięłam tylko bidon picia , batonik został w domu. Burczało w brzuchu i nogi zaczęły boleć kilka km przed domem + wiatr w gębę :(
Kategoria Gdzie mnie zawieje, KROSSEM 2017
Po mieście
-
DST
13.40km
-
Temperatura
22.0°C
-
Sprzęt TRANSPORTER
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dojazd i powrot
-
DST
21.00km
-
Temperatura
19.0°C
-
Sprzęt FRANCUZ
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dojazd na zawody i powrót do domu
Kategoria FRANCUZEM, Po mieście i nie tylko
Wtórpol Triathlon Świętokrzyski-sztafety
-
DST
20.43km
-
Czas
00:44
-
VAVG
27.86km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
Podjazdy
182m
-
Sprzęt FRANCUZ
-
Aktywność Jazda na rowerze

Już czeka © mysza
Tatuaż gotowy :P © mysza
Pierwszy w życiu mój udział w takiej imprezie
Gdyby nie pewna ,sympatyczna para, z pewnością dzisiaj byłabym tylko kibicem
Deczko zmienił nam się skład a mianowicie pływaczka, młodsza zastąpiła starszą :)
Właśnie młodziutka Weronika spisała się z nas najlepiej
Ile fabryka dała ,tyle gnałam. Ani i tak bym nie prześcignęła bo ona chyba od urodzenia szosówka. Ania to dziewczyna z drugiej sztafety
42:30 przy przewyższeniu prawie 200, jak na kolarza MTB z kilkudniowym stażem sprinterskim i na czołgu (95% to były kolarki) to chyba nie ma katastrofy :)
Jola trochę marudziła że mogła jeszcze trochę pocisnąć
9 min przewagi nad dziewczynami z pierwszej sztafety.
I dużo i mało
Świetna zabawa, miła atmosfera, dobre jedzenie
Największą frajdę sprawił mi doping znajomych na trasie, którego się nie spodziewałam :) :)
Tak na marginesie, sprint to nie moja bajka
Prztyk i już po zabawie :D
Słodka nagroda za metą © mysza
Moje trofea :D © mysza
Kategoria FRANCUZEM
Na Rejów
-
DST
22.45km
-
Temperatura
19.0°C
-
Podjazdy
180m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Lajtowo na Rejów, odebrać pakiet startowy do jutrzejszej sztafety
Wpadam w panikę że nie dam z siebie wszystkiego
W co ja się wpakowałam ! ? :P
Jakby nie lato © mysza
Kategoria Po mieście i nie tylko, KROSSEM 2017
Trening
-
DST
35.35km
-
Czas
01:29
-
VAVG
23.83km/h
-
Temperatura
22.0°C
-
Podjazdy
320m
-
Sprzęt FRANCUZ
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ostatni trening przed niedzielną sztafetą
Na odcinku 20km, 27 śr nie po płaskim
Źle nie jest ale mogłoby być lepiej
Dwie min lepiej od ostatniego przejazdu
Aby nie było gorzej
Kategoria FRANCUZEM, Trening
Uzbierało się :)
-
DST
59.70km
-
Teren
1.00km
-
VMAX
61.00km/h
-
Temperatura
32.0°C
-
Podjazdy
510m
-
Sprzęt TRANSPORTER
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na pociąg do Kielc
Po Kielcach
Powrót
Po Skarżysku
W kieleckim parku © mysza
Ładnie ktoś namalował :) © mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje






