Wrzesień, 2014
Dystans całkowity: | 1142.37 km (w terenie 158.50 km; 13.87%) |
Czas w ruchu: | 30:16 |
Średnia prędkość: | 18.82 km/h |
Maksymalna prędkość: | 51.50 km/h |
Suma podjazdów: | 3570 m |
Liczba aktywności: | 28 |
Średnio na aktywność: | 40.80 km i 3h 47m |
Więcej statystyk |
MTBCROSS MARATON ŚLR - Sobków
-
DST
53.00km
-
Teren
51.00km
-
Czas
04:20
-
VAVG
12.23km/h
-
VMAX
37.00km/h
-
Temperatura
29.0°C
-
Podjazdy
750m
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Formę dopiero odzyskałam po bufecie na którym niestety musiałam się zatrzymać. Na 32 km już prawie miałam puste bidony. Przy okazji wszamałam banana i kilka ćwiartek pomarańczy. Przez dłuższy czas jechałam na samiusieńkim końcu. Kilka osób tylko wyprzedziłam jakimś fuksem. Wrześniowy upał jakoś dziwnie na mnie zadziałam . Już na drugim długim podjeździe pot zalewał mi oczy, były odcinki że była parówa i nie miałam czym oddychać i miałam wrażenie że zaraz złapią mnie skurcze.
Najważniejsze że przejechałam metę :D
Teraz lukam na wyniki i widzę że bardzo dużo ludzi nie dojechało
kat - 5/5
open kob - 15/17
199 / 235
Z Alicją przed startem :)
Jedyne Skarżyszczanki które startują na FAN-ie :)
Z Tofikiem i Tomq :D
Mysza na punkcie kontrolnym i ledwo zipie :P
Pan Grzech :)
Mam nadzieję że w przyszłym sezonie więcej razy będziemy się widzieć na trasie jako zawodnicy :)
Wreszcie dojechałam :D
Kategoria Maraton MTB
Z Tomq :)
-
DST
34.03km
-
Teren
10.00km
-
VMAX
47.60km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z Tomq po okolicy :D
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Do pracy i z...
-
DST
16.65km
-
Temperatura
24.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
29.15km
-
Teren
1.00km
-
Temperatura
23.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zbiorówka z dnia wczorajszego i z dzisiaj
Wczoraj połaziłam po targu a dzisiaj grzecznie do i z...
Kategoria Praca i po mieście
Dwa podjazdy
-
DST
87.35km
-
Teren
28.00km
-
VMAX
48.49km/h
-
Temperatura
22.0°C
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Cel na dzisiaj to dwa nowe podjazdy.
Jeden w Celinach koło Bodzentyna . Jak się to mówi brzydko...dupy nie urwało !
Drugi podjazd to inna bajka.
Tylko albo aż 700m szutru.
Psary - Podlesie.
Raz się zatrzymałam bo chciałam zobaczyć widoczki...hahaha
Następnym razem jednym ciągiem podjadę. W stronę Psar- Stara Wieś schodziłam z buta bo niestety pion
Z Celin widok na Św. Krzyż © mysza
Celiny- kawałek leśnej drogi © mysza
Szutrowy podjazd do Psar - Podlesie © mysza
Pomnik 8 mieszkańców zamordowanych w 1943r © mysza
Widoczek na Krajno, Św.Katarzynę i Łysicę © mysza
Malowniczy domeczek na skraju wsi :) © mysza
No to sruu w dół :) © mysza
Tak zjazd w połowie, wygląda od dołu :) © mysza
Po 60-ciu km skończył się trening a zaczęło się...
GRZYBOBRANIE :D !!!
25 sztuk na dwóch m kw :) © mysza
Stado czerwonych :D © mysza
Staruchy :) © mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Do mamy KROSSEM
-
DST
41.50km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:50
-
VAVG
22.64km/h
-
VMAX
46.73km/h
-
Temperatura
17.0°C
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po pracy, po obiedzie i po wypitym szatanie pojechałam do mamy i przy okazji wspięłam się na Barbarę :)
Na leśnym odcinku pomiędzy Michniowem a Barbarą robią nowy asfalt .
Już czuję tę szybkość :D
Kuszą..kuszą...znów kuszą , tym razem czerwone kozaczki. Dosłownie w rowie rosły, musiałam się zatrzymać.
Mama się ucieszyła , bo zdrowiutkie :D
Dużo bikerów dzisiaj widziałam a przecież to środek tygodnia
I psa z odblaskami widziałam !!! :D
Remontowany odcinek w stronę Michniowa
Mama się ucieszyła :) © mysza
Kategoria Trening MTB szosa
Do pracy i z...
-
DST
14.75km
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano mglisto ,aż musiałam zdjąć okulary...bez nich widziałam lepiej
Po 13-tej słoneczko skromniutko zaczęło się pokazywać :)
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
13.95km
-
Teren
1.00km
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy i z..
Ten jeden km terenu to kawałek drogi wzdłuż lasu czyli ul Gajowa i podjazd do ul. Modrzewiowej
Lubię tamtędy wracać gdy męczy mnie objechana siódemka
Kategoria Praca i po mieście