"NEXT "
-
DST
10.41km
-
Czas
00:31
-
VAVG
20.15km/h
-
VMAX
27.90km/h
-
HRmax
184( 96%)
-
HRavg
169( 88%)
-
Kalorie 426kcal
-
Sprzęt TRENAŻER+HEHAGON V4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Drugi dzień i trochę lepiej.
Dzisiaj już 4 powtórzenia i jakby trochę lżej.
CYKL - 4x
POZ 1 2/5 - 11 min
POZ 2 2/6 - 20 min
CAD AVG 75
CAD MAX 100
Kręciłam przy "NEXT" z moim ulubionym aktorem.
Kategoria Trenażer
Dorwać trenażer
-
DST
9.66km
-
Czas
00:30
-
VAVG
19.32km/h
-
VMAX
25.10km/h
-
HRmax
187( 97%)
-
HRavg
163( 85%)
-
Kalorie 396kcal
-
Sprzęt TRENAŻER+HEHAGON V4
-
Aktywność Jazda na rowerze
No to pierwsze koty za płoty. Przejechałam tylko 30min ale już mam dosyć .Tomq ułożył mi plan treningowy i postaram się go trzymać. Powoli będę wydłużała czas jazdy a tym sposobem zwiększała ilość cykli ...hahaha
Nie ilość tylko jakość jak to Tomq powiada :)
CYKL - 3x
POZ 1 2/5 - 15 min
POZ 2 2/6 - 15 min
CAD AVG 73
CAD MAX 90
Plan treningowy :D
© mysza
Kategoria Trenażer
Do pracy i z...
-
DST
9.75km
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Patrząc przez okno stwierdziłam że dzisiaj pójdę pieszo do pracy . Zdawało mi się że bardziej wieje niż wczoraj i na dodatek usypało trochę śniegu a drogowców ani widu. Przyniosłam sobie nawet kijki i miałam zamiar plecak pakować ale przyszedł Tomq z pracy i powiedział że spoko mogę Dostawczakiem jechać. No i pojechałam. Główna była zasypana i grząsko było ale 7-ką już pojechałam po czarnym.
Powrót flegmatycznym tempem.
Dzisiaj już było bardziej biało
© mysza
Swięta już blisko
© mysza
Propozycja na prezent :)
© mysza
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...z Xavierem
-
DST
8.90km
-
Temperatura
1.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ostrzeżenia w radio i w telewizji nawet Tomq napisał kartkę żeby nie włączać kompa bo światło mryga :D.
W strachu wyjechałam z domu do pracy i co ? Okazało się że wcale tak bardzo nie wieje. Ale dmuchając na zimne, wzdłóż 7-ki pojechałam chodnikiem. W mieście bardziej majtało. Z powrotem zdawało mi się że Xavier wieje mocniej ale miałam go w tyle , mógł mi nagwizdać w plecy. 
Dla bezpieczeństwa chodnikiem wzdłóż 7-ki
© mysza
Skrzyżowanie na ul. Piłsudskiego
© mysza
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
14.95km
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy i z...czyli zbiorówka z dwóch dni, wczoraj i dziś Dostawczakowo.
Dzisiaj wieczorkiem trochę wieje ale dobrze bo w plecy :)
Kategoria Praca i po mieście
KROSSEM
-
DST
26.22km
-
Teren
5.00km
-
VMAX
45.79km/h
-
Temperatura
0.5°C
-
Sprzęt KROSS HEXAGONV3
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyjechałam KROSSEM dzisiaj aby mięśnie rozruszać. Lipa normalnie jest, ale co tam ...przecież ma się na zimę i wieje mocniej a i do pierwszego maratonu prawie pół roku . Mam czas :)
Pojechałam na Baranowską, rundkę zrobiłam wokół zalewu na Rejowie. Tylko ptactwo zobaczyłam ,ludzia ani jednego. Przez miasto i do domu bo ruch przedświąteczny chyba się zaczął do jakoś tak ciasno było na ulicach.
Dwa łabądki :)
© mysza
Fragment ścieżki rowerowej wokół zalewu na Rejowie
© mysza
Kategoria Gdzie mnie zawieje
Do pracy i z...
-
DST
13.90km
-
Temperatura
-3.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zbiorówka z dwóch dni . Wczoraj i dzisiaj.
W niedzielę nie chciało mi się nigdzie szwendać. Wolałam obiad upichcić i poleniuchować a nie tułać się bez celu w chłodzie. A niech tam inni się tułają.
Ooo...dzisiaj było chłodno rano , chyba najchłodniejszy ranek tej jesieni. W dołkach na pewno było więcej niż -3. Myślę że było ok -6. Łapy zmarzły trochę, mimo iż króciutko do pracy, chyba znów trzeba zrobić wymianę na cieplejsze rękawice. Dobrze że chociaż mam w czym wybierać :)
Kategoria Praca i po mieście
Do pracy i z...
-
DST
15.50km
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Listopadowa chlapa. Deszcz, śnieg i wiatr.
Po pracy Dostawczaka zastałam czystego, nie miał na sobie czarno-białych plam :)
Kategoria Praca i po mieście
Na badania i do pracy i z...
-
DST
16.90km
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przed pracą pojechałam zbadać się czy czasem nie wkradł mi się złodziej kości czyli zrobiłam sobie badanie osteoporozy. Ostatnio na takim badaniu byłam chyba ze 7 lat temu ,więc się trochę obawiałam wyniku.Okazało się że wyniki mam bardzo dobre, jeszcze szybko się nie wykruszę :)
Po badaniu po mieście trochę pojeździłam, zajechałam do pracy. Przypięłam Dostawczaka do drzewa. Po pracy okazało się że wronymi nas...ły na mojego czerwonego rumaka ...hahaha.
Jutro muszę poszukać bezpieczniejszego miejsca na postój :D
Kategoria Praca i po mieście
Po karpie
-
DST
20.70km
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt DOSTAWCZAK
-
Aktywność Jazda na rowerze
Od dzisiaj w jednym z marketów w S-K-u jest promocja na karpie. Dzień wolny więc Dostawczakiem wybrałam się po rybki. Do sklepu mam 2km ale że czasu miałam sporo pojechałam przez Książęce czyli nadłożyłam kilkanaście km. Karpie kupiłam aż trzy czyli ok 6kg. Tomq zrobił to co trzeba a ja dokończyłam. Siedzą sobie teraz dzwonka i czekają do Wigilii i do Sylwestra. Kupiłam sobie też spodnie narciarskie na rower na siarczyste mrozy :)
Ktoś mi zajął miejsce :(
© mysza
Kategoria Po mieście i nie tylko






